Statystycznie:
59 podań (46 celnych) z czego 52 podania do przodu (39 celnych) i 7 podań do tyłu (7 celnych),
10 pojedynków główkowych (8 wygranych),
15 odbiorów,
0 strat,
3 przerwane akcji,
1 zablokowany strzał,
0 raz faulowany,
1 raz faulował.
Podsumowanie:
Mimo porażki 0:1 było to solidne spotkanie w wykonaniu doświadczonego Słowaka. Jego głównym zadaniem w defensywie było powstrzymanie napastnika gości Tomasa Vestenickyego. Trzeba przyznać, że młody Słowak przy Guldanie zbytnio nie pograł. Ze zdecydowanej większości pojedynków zwycięsko wychodził zawodnik Zagłębia. Tylko raz musiał uciec się do faulu (na filmie od 0:27). Napastnik Cracovii oszukał Guldana praktycznie tylko raz. I to można powiedzieć przez przypadek, bo Vestenicky nie chciał tak zagrać (na filmie od 2:34). W drugiej połowie była jeszcze jedna trudna sytuacja dla naszego defensora, ale wyszedł z niej obronną ręką umiejętnie utrudniając oddanie strzału napastnikowi Cracovii (na filmie od 5:48). W drugiej połowie uratował Zagłębie przed stratą gola. Po niepewnej interwencji Polacka na przedpolu wybił piłkę z pustej bramki (na filmie od 5:18). Jeżeli chodzi o błędy w grze obronnej, to takie też się przytrafiły. Na szczęście było ich niewiele. W pierwszej połowie „Gula” raz źle przeczytał grę i w efekcie była groźna akcja Cracovii. Była jednak asekuracja i szybki powrót naszego defensora (na filmie od 2:59). W drugiej połowie dwukrotnie zdarzyło się Guldanowi pójść na raz. Pierwsza sytuacja miała miejsce w naszym polu karnym (na filmie od 4:39). Druga to był boczny sektor boiska (od 5:41). W meczu przeciwko Cracovii Guldan też starał się wprowadzać piłkę na połowę rywala. W większości przypadków wychodziło mu to dobrze. Momentami wręcz wcielał się w rolę typowego rozgrywającego (na filmie od 1:32). W statystyce widać, że zdecydowana większość podań to podania do przodu. Jeżeli chodzi o skuteczność tych zagrań to też jest on na bardzo przyzwoitym poziomie. Pojawił się tylko jeden poważny błąd. W 83 minucie (na filmie od 7:12) Guldan zagrywa pikę idealnie do rywala i z tego rodzi się dość groźnie wyglądająca kontra. Mimo nielicznych błędów było to dobre spotkanie w wykonaniu Słowaka. W grze obronnej wprowadza on sporo spokoju, dużo podpowiada partnerom i potrafi dobrze piłkę rozegrać.
Ocena (w skali od 1 do 10): 6