Statystycznie:

21 podań (16 celnych) z czego 14 do przodu (9 celnych) i 7 do tyłu (7 celnych),
3 pojedynki główkowe (1 wygrany),
5 odbiorów,
4 straty,
2 strzały (1 celny),
1 gol,
3 razy faulowany,
1 raz faulował,
1 zablokowane dośrodkowanie,
1 przerwana akcja.

Podsumowanie:

To właśnie od Łukasza Piątka wszystko się zaczęło. Były zawodnik Polonii Warszawa zainaugurował cykl „Pod lupą”. Można zatem powiedzieć, że historia zatoczyła koło. Po analizie gry przeciwko Podbeskidziu w 16. kolejce <<TUTAJ>> czas na sprawdzenie jak Łukasz wypadł w meczu przeciwko Pogoni Szczecin. Pierwsze co się rzuca w oczy, to mała liczba podań. Od środkowego pomocnika powinno wymagać się więcej. Oczywiście należy wziąć pod uwagę taktykę Zagłębia i pomysł na grę w tym spotkaniu. Wiele razy wyglądało to tak, że Łukasz ze środka „wyciągał” jednego zawodnika, przez co zostawiał więcej miejsca Starzyńskiemu i to Filip miał prowadzić grę. W pierwszej połowie był zdecydowanie częściej pod grą. O ile tylko było to możliwe, starał się zagrywać piłkę do przodu. W niektórych sytuacjach jakość tych podań pozostawiała jednak wiele do życzenia. Przy groźnie zapowiadającej się kontrze podanie do przodu po prostu musi być dokładne. W pierwszej połowie „Piona” wyprowadzał dwie kontry Zagłębia. W 18. minucie próbował uruchomić długim podaniem Krzyśka Piątka. Podał jednak w aut (na filmie od 1:31). Druga sytuacja miała miejsce w 20. minucie. Tutaj już Łukasz wprowadził piłkę na połowę Pogoni i w tempo zagrał do lewej strony (na filmie od 1:46). Zagłębie też potrafiło podejść wysoko pressingiem. Sytuacja niemal identyczna jak w meczu ze Śląskiem Wrocław, kiedy to Piątek zdobył gola. W meczu z Pogonią za długo zwlekał i w efekcie stracił piłkę (na filmie od 0:25). W defensywie miał bardzo ważną rolę w tym meczu. To on odpowiadał za wyłączenie z gry Rafała Murawskiego. Pojedynek tych dwóch doświadczonych zawodników wyszedł na remis. Dwa razy górą był gracz Zagłębia notując kluczowe interwencje (na filmie od 1:39 i od 2:47). Również dwukrotnie Piątek dał się ograć w dość łatwy sposób. Najpierw w 14 .minucie, gdzie źle obliczył tor lotu piłki (na filmie od 1:10). Z tego zagrania poszła prostopadła piłka w nasze pole karne. Drugi raz miał miejsce w 43. minucie. Wtedy Murawski efektownie minął Piątka i oddał strzał sprzed pola karnego (na filmie od 3:07). Na szczęście był to strzał niecelny. Łukasz na zmianę z Jarkiem Kubickim włączali się do akcji ofensywnych i często dublowali pozycję napastnika. Pogoń w pierwszej połowie dostała ostrzeżenie po takim wejściu Piątka (na filmie od 2:42). Gospodarze wniosków nie wyciągnęli i po przerwie w bardzo podobnej sytuacji bramkę zdobył właśnie Kubicki. Druga połowa to przez większość czasu dość dyskretny występ naszego środkowego pomocnika. Przez długie fragmenty nie miał piłki przy nodze. Jeżeli chodzi o akcje ofensywne, to wyróżnić należy dwie. W 72. minucie idealnie piłkę Piątkowi na 16. metr wyłożył Woźniak. Łukasz jednak źle trafił w piłkę i nie trafił w bramkę (na filmie od 4:14). Druga sytuacja, to oczywiście akcja bramkowa na 3:1 dla Zagłębia. Tutaj „Piona” zachował się bardzo przytomnie i bardzo ładnie ograł w polu karnym Czerwińskiego. Czy tak chciał zrobić, pozostanie jego słodką tajemnicą. Niemniej wyszło bardzo efektownie (na filmie od 4:35). To już jego czwarty gol w tym roku i tym samym wyrównał swoje najlepsze osiągnięcie, kiedy to w drugoligowej Polonii Warszawa strzelił cztery gole na wiosnę w sezonie 2007/2008. Jeszcze jedna rzecz rzuciła mi się w oczy w drugiej połowie. Mianowicie, zupełnie niepotrzebne straty, po których Pogoń wyprowadzała groźne kontry. Pierwszy raz tuż po tym jak Pogoń objęła prowadzenie (na filmie od 3:52). Druga strata miała miejsce już praktycznie na naszej połowie i tylko dzięki nieskuteczności Pogoni, Zagłębie nadal prowadziło 2:1 (na filmie od 4:07). W tej sytuacji strat jest o tyle bezsensowna, że Łukasz miał do gry Jarka Kubickiego. Poza tym sporo zdrowia zostawione na boisku. Kilka razy był faulowany, sam też nie bał się powalczyć o piłkę. Ogólnie był to solidny występ okraszony golem.

Ocena (w skali od 1 do 10): 6

źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)