Dotychczas z Piastem Gliwice w lidze mierzyliśmy się 21 razy. Bilans jest idealnie równy – oba zespoły zwyciężyły po osiem spotkań i pięciokrotnie dzieliły się punktami. Ostatni raz z „Piastunkami” graliśmy w sezonie 2013/2014 – ulegliśmy im wówczas trzykrotnie: 1:2, 0:2 i 0:2.
Piast Gliwice w obecnych rozgrywkach spisuje się nadspodziewanie dobrze i po 13. kolejkach jest liderem Ekstraklasy z 28 punktami na koncie. Najskuteczniejszym strzelcem tego zespołu jest napastnik Martin Nešpor (6 bramek), a najlepszym asystentem obrońca Patrik Mráz (7 asyst).
Szkoleniowiec Piasta Radoslav Latal będzie mógł skorzystać ze wszystkich swoich piłkarzy, bowiem do gry po kontuzji wrócili Sasa Zivec i Bartosz Szeliga.
– Gramy u siebie i w grę wchodzą tylko trzy punkty. Ale Zagłębie spisuje się dobrze i to wcale nie będzie prosty mecz. Przede wszystkim musimy uważać na stratę pierwszego gola - i do niego nie dopuścić. W ostatnich dwóch meczach to rywale jako pierwsi wychodzili na prowadzenie. Raz udało nam się dogonić. Za drugim już nie mieliśmy takiej zdolności – mówił dla oficjalnej strony Piasta Gliwice Radoslav Latal.
„Miedziowi” dobrze rozpoczęli obecny sezon i cały czas utrzymywali się w czubie tabeli, jednak nie wygrali już od czterech ligowych meczów i zajmują 8. pozycję w tabeli. Mimo remisów i porażek w każdym z meczów oglądaliśmy Zagłębie walczące na sto procent, dlatego możemy być pewni, że nasi piłkarze liderowi również nie odpuszczą. Jest o co grać, wszak strata do podium wynosi jedynie trzy punkty.
Trener Piotr Stokowiec również nie ma większych powodów do narzekania, jeśli chodzi o personalia. Żaden z piłkarzy po meczu z Lechem Poznań nie miał problemów ze zdrowiem i nikt nie musi pauzować z powodu żółtych kartek. W meczu z Piastem zagrożeni są jednak Łukasz Piątek i Ľubomír Guldan (zgromadzili po 3 żółte kartki).
Możliwe, że pierwsza jedenastka na mecz z Piastem będzie trochę inna niż ta, jaka wybiegła w ostatnim meczu ligowym z Górnikiem Łęczna.
Prawdopodobny skład Zagłębia: Forenc – Todorovski, Guldan, Dąbrowski, Cotra – Janus, Kubicki, Tosik, Janoszka – Vlasko – Papadopulos.