Wszyscy na tego Piasta chuchali i dmuchali zza pleców, by ten się w końcu poślizgnął i przestał punktować. Ale im mocniej chuchano i dmuchano tym gliwiczanie zachwycali oczy swych kibiców zarówno grą jak i stanem punktowym. Zadziwiał Mraz, zadziwiał Vacek, zadziwiał Piast jako mechanizm. Podobno w kuluarach gliwickiego stadionu puszczano już hymn Ligi Mistrzów…

Śpiochy

W planach transferowych, kolekcja zima 2016, w kontekście Piasta wymieniano solidne nazwiska. Z dołującej Aston Villi chciano wyciągnąć Libora Kozaka, wymieniano również Tomasa Pekharta (gwiazdę FM-a). Finalnie udało się utrzymać stan posiadania, ale trudno powiedzieć, by zespół Latala został znacząco wzmocniony.

Stąd te śpiochy. Oczywiście Piast porusza się w określonych realiach finansowych, ale była szansa na powalczenie dłużej o mistrzostwo (bo chyba Piasta już możemy z tej walki skreślić) wykorzystując pozycję w tabeli i sprowadzając ciekawych graczy. Z tych nowych najlepiej prezentuje się chyba Martin Bukata.

Piast zasnął też pod względem taktycznym. To już nie jest ten dominujący Piast, dążący do zniszczenia rywala. Niedawny lider stał się ociężały, do bólu przewidywalny, wolny. Nie ma tej iskry, którą dawał Kamil Vacek. Nie ma zagrożeń płynących ze strony Mraza, nie ma skutecznego w swoich zagraniach Nespora.

Przyjeżdża kulawy

Szansa na pokonanie Piasta, że dwóch z trzech wspomnianych piłkarzy w Lubinie nie zobaczymy. Znaczy nie zobaczymy na boisku. Patrik Mraz i Martin Nespor wypadają za kartki. Kto może ich zastąpić? W meczu z Podbeskidziem, kiedy nie zagrał Mraz, trójka defensorów wyglądała następująco: Hebert, Uros Korun i Kristijan Ipsa. W Kielcach Koruna zastąpił Marcin Piotrowski.

A Martina Nespora musi (nie wierzę, że tak nie będzie) zastąpić najlepszy strzelec zespołu, Josip Barisic.

Gramy swoje

Co prawda bez pauzującego Jarosława Kubickiego, jego miejsce zajmie zapewne Kuba Tosik. Czy to wpłynie na naszą grę? Nie powinno. Jeśli zagramy tak, jak ciągle na wiosnę gramy, to weźmiemy soczysty rewanż za mecz październikowy w Gliwicach, który był jednym z najgorszych w tym sezonie.

Bartosz Marchewka

źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)