Piętnaście minut pressingu na początku spotkania. Dwie stuprocentowe sytuacje (brawo dla Djordje za dokładnośc przy okazji Papadopulosa). Przyciśnięcie… A raczej nastąpienie na „Pasy” na początku drugiej połowy… 

 

Tyle pozytywów udało się zebrać po meczu z Cracovią. Cracovią, która przyjechała do Lubina, przez wspomniane piętnaście minut wierciła się, by w końcu rozsiąść się na Stadionie Zagłębie wygodnie. Trudno o większe upokorzenie. Cracovia to nie Barcelona, by oddać jej pole. Swoje pole. Mając w składzie dwóch defensywnych pomocników i jednego ofensywnego, stosunek posiadania piłki wynosił 71% do 29%. Dąbrowski i Danielewicz regulowali grę Cracovii i przyćmili Kwieka czy Piątka.

Nie chcę budować komentarza na hejterskim sznycie. Jego esencję wyraziliśmy po zakończeniu spotkania. Nie jest odkrywcze stwierdzenie, że Gliwa jest parodystą najwyższej klasy, że Papadopulos bez mocy kreacyjnej z tyłu bądź na skrzydłach nie istnieje. Problem jest inny i dużo bardziej złożony: czym i jak leczyć chorobę żenady i niemocy, która trawi Zagłębie? Ile mocy ma Adam Buczek by symptomy JAKIEJŚ gry rozszerzyć ponad te dwie „setki”? 

Inna sprawa, że Azikiewicz i zwłaszcza Papadopulos muszą takie sytuacje wykorzystać. Po prostu muszą. I o ile w jakimś sensie Azikiewicza broni młody i wiek i „lewonożność” (choć tak naprawdę nic go nie broni), to Papadopulos, którego kreśliłem jako najlepszą „9” ligi, nie usprawiedliwia nic. Chociaż z drugiej strony strzelając na treningach Gliwie w takich sytuacjach wchodziło mu pewnie 11/10. A taki kontakt z JAKIMŚ bramkarzem może być nie do przeskoczenia. Gdyby padła chociaż jedna z tych bramek; byłoby spokojniej. 

Jedna bramka. 

Najbardziej boli bezsilność przy możliwościach. Nie jesteśmy biedni, nie mamy nad sobą Króla. A nie możemy zdominować Cracovii. 

Jak na razie szczęścia musimy szukać tylko w tym, że sezon jest długi. A trudno, żeby mogło być jeszcze gorzej. 

P.S. - Kamyczek do dyrektora Wojtali. Nie uwierzę, że przez rok nie można było znaleźć bramkarza. I to już nie jest naigrywanie się z Gliwy. Najgorsze w sytuacji z Gliwą jest to, że trudno wierzyć, że Hładun, czy Kozioł będą teraz lepsi. A skoro podziękowano dziesięciu zawodnikom, trzeba było do tego grona dołączyć Gliwę. Byłaby okrągła piłkarska jedenastka. Zostało kilka dni. Działaj.

P.S. 2 - Michale G.: Przez rok, odkąd stoisz na bramce, zawsze drżę o wynik. Każdą Twoją dobrą interwencję przyjmuję z oddechem ulgi. Nie znam Cię osobiście, być może jesteś sympatycznym człowiekiem. Ale bramkarzem Zagłębia jesteś po prostu słabym.

Bartosz Marchewka

źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)