W zeszłym sezonie z Zagłębia wypożyczony był tylko jeden zawodnik. Był to Piotr Smołuch, którego w Zagłębiu już nie ma. W tym sezonie wygląda to inaczej. Z drużyny Piotra Stokowca wypożyczonych zostało pięciu zawodników. W cotygodniowym raporcie postaramy się podsumować występy naszych zawodników.  Adrian Błąd (Arka Gdynia) - Nasz filigranowy skrzydłowy ten sezon spędzi w Arce Gdynia. Póki co jednak nie wszystko wygląda tak sobie to wszyscy wyobrażali. Dwie kolejki LOTTO Ekstraklasy za nami a "Adi" zaliczył 21 minut. Wystąpił tylko w meczu 1. kolejki przeciwko Bruk-Bet Termlice. Piątkowe starcie z Wisłą Kraków przesiedział w całości na ławce rezerwowych. We wtorek Arka zagra w 1/32 Pucharu Polski i tam Adrian powinien już otrzymać swoją szansę. Eryk Sobków (GKS Katowice) - Nasz 19-letni napastnik zagrał do tej pory w trzech spotkaniach katowickiej GieKSy. Dwa pierwsze mecze to były spotkania kontrolne. Eryk zaliczył wymarzony debiut. W meczu z Sołą Oświęcim w 31 minut Sobków strzelił 3 gole i z przytupem wprowadził się do drużyny. W tym meczu zagrał w pierwszej połowie. Kolejny sparing to również 45 minut na boisku. Tym razem jednak gola przeciwko Sigmie Ołomuniec nie udało się strzelić. Pierwszy oficjalny mecz Sobkowa miał miejsce w piątek w 1/32 Pucharu Polski. GKS odpadł z rozgrywek przegrywając z Radomiakiem Radom 0:1. Eryk zagrał całe spotkanie. Kolejna szansa na występ już w najbliższy weekend. Startuje I Liga i na inaugurację GKS podejmie Wigry Suwałki. Sebastian Bonecki (Chrobry Głogów) - "Bony" przebywa na wypożyczeniu w Chrobrym praktycznie od początku okresu przygotowawczego. Trener Mamrot widzi Sebastiana w środku pola. W każdym ze sparingów wychodził w pierwszym składzie. Dwa razy zagrał pełne 90 minut. Raz zszedł w przerwie a w meczu z Zagłębiem na boisku spędził 74 minuty. Dzisiaj miał okazje zadebiutować w oficjalnym spotkaniu. Chrobry zagrał w Częstochowie z miejscowym Rakowem w Pucharze Polski. "Bony" zaczął oczywiście w podstawowym składzie i zagrał do samego końca. A w Częstochowie grali długo bo o wyniku musiały rozstrzygnąć rzuty karne. Raków wygrał w tym elemencie 6:5 a decydującego karnego nie strzelił.... Bonecki. Coś nie ma Sebastian szczęścia do karnych w Pucharze Polski. Okazja do rehabilitacji w przyszły weekend. Chrobry jedzie do Olsztyna na mecz ze Stomilem. Konrad Andrzejczak (GKS Bełchatów) - "Kondziu" został wypożyczony do drugoligowego GKSu Bełchatów. Na dzień dobry zagrał 45 minut w sparingu z Omegą Kleszczów i zdobył gola. Dzisiaj zadebiutował w oficjalnym meczu. Podobnie jak dwaj poprzednicy było to w meczu Pucharu Polski. GKS Bełchatów podejmował u siebie legnicką Miedź. Andrzejczak na boisku spędził 84 minuty. W momencie, w którym schodził z boiska jego drużyna prowadziła 1:0. Nie udało się jednak utrzymać tego prowadzenia i ostatecznie Bełchatów odpadł po serii rzutów karnych. Kolejna szansa na występ już w następny weekend, kiedy to Bełchatów podejmie zdziesiątkowaną Olimpię Zambrów. Karol Żmijewski (Kotwica Kołobrzeg) - Wiele wskazywało na to, że "Żmijka" zagra w tym sezonie w pierwszoligowej Olimpii Grudziądz. Zagrał tam  nawet w sparingu i strzelił gola. Sezon jednak spędzi w drugoligowej Kotwicy. W barwach ekipy z Kołobrzegu Żmijewski zagrał już dwa oficjalne spotkania. W I rundzie PP Kotwica rozbiła Pogoń Lębork 6:0. "Żmijka" zagrał 68 minut i zdobył jednego gola.  Dzisiaj w 1/32 Pucharu Polski Karol zagrał 90 minut przeciwko pierwszoligowej Chojniczance. Niestety Kotwica mimo prowadzenia 2:0, po dwóch asystach Żmijewskiego nie dała rady awansować dalej i przegrała, tracąc gola na 2:3 w 90 minucie meczu. Kolejny mecz Kotwica rozegra w następny weekend w Poznaniu przeciwko miejscowej Warcie.  
źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)