Dziś krótko, zwięźle i – mamy nadzieję – na temat. Największym rozczarowaniem minionego sezonu uznaliśmy Costę Nhamoinesu, co krótko uzasadniliśmy. Nominowani do „nagrody” na rozczarowanie sezonu byli również Michał Gliwa, Robert Jeż i Arkadiusz Woźniak.
Do rzeczy. Gliwie zarzuca się, że miał te swoje parady, albo jak kto woli parodie. Ale to jego pierwszy sezon w ekstraklasie, w którym regularnie gra, dlatego nie chcemy się nad nim aż tak pastwić. Kluczowy będzie kolejny rok. Jeż z kolei, mimo tego, że w większości meczów grał w bierki, to sezon zakończył z czterema bramkami i sześcioma asystami - wynik na pewno nie tragiczny, a z asyst jest rozliczany. Arek Woźniak… sezon w kratkę i ciężko było nam go ocenić, głównie przez pryzmat tego, że trener Hapal wystawiał go w pomocy, a gdy „Wąski” był w gazie podczas zimowego okresu przygotowawczego, to wypadł na kilka tygodni z powodu kontuzji i do samego końca, jak to się ładnie mówi w środowisku ligowym, wracał do wysokiej dyspozycji. Na pewno nie był taki słaby, jak Costa.
No właśnie – za co Costa otrzymuje zaszczytną nagrodę?
Za to, że spośród wszystkich zawodników poczynił największy zjazd. Warto pamiętać, że sezon, to dwie rundy i na ocenę gry i przydatności piłkarza nie może rzutować kilka ostatnich spotkań.
W przeciągu ostatniego sezonu Costa, który przez media oceniany był jednym z najlepszych lewych obrońców ligi, spadł tak brutalnie z piedestału, iż jesteśmy pełni obaw, że nic wielkiego w piłce już nie osiągnie. Costinho zawalił nam kilka meczów, popełnił kilka bardzo poważnych błędów, które kosztowały Zagłębie punkty, a na domiar złego Costa od zimy bardzo często przegrywał rywalizację z Dorde Cotrą.
Brakowało mu wszystkiego, czym wcześniej imponował. Pewność, opanowanie, dobre dośrodkowanie i gra do przodu. Nie pokazał z tego nic, a szybcy skrzydłowi z innych drużyn robili go, jak chcieli. A sprawa jest dość zabawna, bo zawodnik, który chce odejść do lepszego klubu zazwyczaj gra lepiej - w przypadku Costy tak nie było, przez co żaden polski klub nie jest zainteresowany podpisaniem z nim kontraktu.
Costa Nhamoinesu
Mecze: 27
Bramki: 1
Żółte kartki: 7
Czerwone kartki: brak
Plusy: W tym sezonie w zasadzie brak
Minusy: dośrodkowania, gra 1 na 1, zrozumienie z Banasiem i Tunczewem, brak asekuracji środkowych obrońców, dużo głupich żółtych kartek.