W środę o 19:00 Zagłębie rozpocznie zmagania w Pucharze Polski. W wyniku losowania, które kilka tygodni temu odbyło się w Warszawie, rywalem „Miedziowych” będzie I-ligowa Bytovia Bytów.
Bytovia Bytów została założona w 1946 roku. Swoje mecze rozgrywa na miejscowym MOSiRze, który może pomieścić 1500 kibiców.
W sezonie 2014/2015 na poziomie I ligi zagraliśmy z Bytovią dwukrotnie. Najpierw zremisowaliśmy na własnym boisku 2:2 (pamiętne roztrwonienie dwubramkowej przewagi w dziesięć minut), zaś w rundzie wiosennej wygraliśmy w Bytowie 2:0.
Bieżący sezon dla bytowian nie rozpoczął się zbyt dobrze, bo zespół Tomasza Kafarskiego uległ w 1. kolejce I ligi 0:2 Podbeskidziu Bielsko-Biała.
Gospodarze jutrzejszego meczu mają w swoim składzie kilku ciekawych piłkarzy. Obrońcy „Miedziowych” na pewno będą musieli uważać na doświadczonego snajpera Janusza Surdykowskiego, a także na pomocników: Sebastiana Kamińskiego i Jakuba Bąka.
Bardzo możliwe, że w zespole Zagłębia obejrzymy kilku rezerwowych. Niewykluczone, że od początku na boisko wyjdą Sebastian Madera, Konrad Forenc, czy też Filip Jagiełło.
Jak pokazały pojedynki Zagłębia z Bytovią w 1. lidze, jutrzejszy mecz dla podopiecznych Piotra Stokowca wcale nie będzie spacerkiem. Po stronie Zagłębia jest jednak najważniejszy argument – umiejętności piłkarskie. Jeśli nasi piłkarze nie zlekceważą rywala, bez problemu powinni awansować do kolejnej rundy Pucharu Polski.
PUCHAR DLA ZAGŁĘBIA!
Zobacz także:
- Kos znów posędziuje Zagłębiu
- Burić bez kartki. Komisja Ligi uwzględniła protest Zagłębia
- Raport kartkowy przed meczem z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza
- Najbliższy rywal: Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Nie dać uciec czołówce | Zapowiedź meczu Zagłębie Lubin - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
źródło: