Sebastian Madera ma 31 lat, w Jagiellonii gra od sezonu 2014/2015. Wcześniej wychowanek Orli Wąsosz reprezentował m.in. Lechię Gdańsk, Widzew Łódź oraz Tura Turek.
Defensywa Jagiellonii Białystok w zeszłym sezonie nie prezentowała się najlepiej, jednak Madera na tle Gutiego oraz Igorsa Tarasovsa prezentował się całkiem poprawnie.
Pozyskanie doświadczonego stopera wcale nie oznacza, że ktoś z trójki Lubomir Guldan, Maciej Dąbrowski, Jarosław Jach odejdzie z Zagłębia. Klub ze względu na chęć zaistnienia w europejskich pucharach chce wzmocnić rywalizację w obronie.
31-letni obrońca mógł zostać zawodnikiem naszego zespołu już dwukrotnie. Najpierw gdy grał w Miedzi Legnica (2005 rok), następnie gdy odchodził z łódzkiego Widzewa (2012 rok).
- Po powrocie z Turku, gdy pojawiły się konflikty z kibicami i problemy finansowe, pojawiła się możliwość przejścia do Zagłębia. A gra w tym klubie od czasów Radka Kałużnego była moim marzeniem. Bardzo chciałem tam przejść. 40 kilometrów od domu. Zawsze tam jeździliśmy. Stadion z tą koroną, gdzie była też giełda, robił ogromne wrażenie. Weszło to młodemu chłopakowi w głowę - mówił w 2014 roku dla "Weszło" Madera. Cały wywiad <<TUTAJ>>. Ciekawostką jest, że bracia Sebastiana Madery pracują w spółkach grupy kapitałowej KGHM, kibicują również naszemu klubowi.
W poprzednim sezonie obrońca rozegrał 29 meczów w pierwszym zespole Jagiellonii Białystok, w których zdobył jednego gola. Wiosną został przesunięty do rezerw - oficjalnie - za stosowanie diety bezglutenowej bez konsultacji z klubem. Nieoficjalna wersja mówi o tym, że nie potrafił znaleźć nici porozumienia z Michałem Probierzem, trenerem zespołu z Podlasia.
Zobacz także:
- Kos znów posędziuje Zagłębiu
- Burić bez kartki. Komisja Ligi uwzględniła protest Zagłębia
- Raport kartkowy przed meczem z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza
- Najbliższy rywal: Bruk-Bet Termalica Nieciecza
- Nie dać uciec czołówce | Zapowiedź meczu Zagłębie Lubin - Bruk-Bet Termalica Nieciecza
źródło: