W związku z obfitymi opadami śniegu Dynamo Drezno nie jest w stanie przygotować boiska z naturalną nawierzchnią, na którym miał zostać rozegrany sparing z Zagłębiem Lubin.
- Jutro będziemy trenowali u siebie, drużyna zagra wewnętrzną gierkę. Najważniejsze jest zdrowie piłkarzy, a rozgrywanie meczu, nawet towarzyskiego, w takich warunkach niesie spore ryzyko odniesienia kontuzji - powiedział szkoleniowiec Pavel Hapal.