Do zabawnej sytuacji doszło przed meczem Zagłębia z GKS-em Katowice. Pavel Hapal chciał zabronić "Gieksie" filmowania meczu sparingowego.
Wszystko rozchodzi się o bardzo dobre relacje trenera GKS-u Roberta Góraka z trenerem Pogoni Szczecin - Arturem Skowronkiem. Szkoleniowiec "Portowców" miałby bowiem otrzymać taśmę od swojego przyjaciela z Katowic na tydzień przed meczem z Zagłębiem, przez co Pogoń miałaby ułatwione zadanie.
– Chcę mieć mecz do analizy jeszcze dzisiaj, a nie w czwartek. Ten materiał jest wyłącznie dla nas. Ja nie jestem żadnym kurierem, żeby wysyłać komuś kasetę, tylko trenerem – tłumaczył dobitnie Pavlovi Hapalovi trener Górak.
– Pierwszy raz zdarzyło mi się coś takiego. Dowiedziałem się o tym jadąc autokarem na sparing z Zagłębiem. Byłem trochę zdziwiony powstałymi teoriami spiskowymi, gdyż ja pracuje dla siebie i po każdym meczu analizuję grę mojego zespołu. Nie rozumiem, jak można mnie łączyć z innymi osobami czy klubami. Dla mnie liczy się dobro GKS. Przedstawiłem swoją opinię trenerowi Hapalowi. Po meczu już nie rozmawialiśmy. To już jednak historia, ja już o tym zapominam – powiedział Faktowi Robert Górak, trener GKS-u Katowice.