Z Piastem graliśmy 21 razy. Osiem meczów wygrało Zagłębie, pięciokrotnie padały remisy i siedem razy lepsi byli gliwiczanie. Kibice Zagłębia nie będą dobrze wspominali ostatnich dwóch meczów, bowiem nasz zespół przegrał je 1:2 i 0:2.
W Gliwicach zagramy poranieni. Nie wystąpią: Papadopulos (kartki), Janoszka (kontuzja), Godal (wraca do formy), nie jest jasna sytuacja Widanowa. Kto ich zastąpi?
Ciekawe zmiany dotkną linię pomocy. Niewykluczone, a nawet prawdopodobne jest, że od pierwszych minut zobaczymy naszych „turbo kozaków”, czyli „Adiego”, ale przede wszystkim Filipa Jagiełłę.
Jak to mówią, nie mamy nic do stracenia.
Prawdopodobny skład Zagłębia: Rodić – Rymaniak, Guldan, Banaś – Cotra – Przybecki, Ł. Piątek, Kwiek, Błąd – F. Jagiełło – Piech.
Dzisiaj musimy wygrać (tak jakbyśmy nie musieli wcześniej). Ale dzisiejsze „1X” przyklepuje nasz spadek do I ligi. A tam już czekają takie „firmy”, jak Chrobry, Miedź, Termalica, Kolejarz Stróże…
Jakaś abstrakcja.