- Filip zadeklarował, że chce zostać w Zagłębiu. Nie wszystko zależy jednak od chęci. Rozmawiamy z Lokeren i nie chcę oceniać, czy szanse na jego pozostanie w Lubinie są wielkie czy niewielkie, ale na pewno są - powiedział „Gazecie Wrocławskiej” Piotr Burlikowski, dyrektor sportowy Zagłębia Lubin.
KSC Lokeren, z którego do Zagłębia wypożyczony jest Filip Starzyński, zamierza pozyskać kolejnego ofensywnego piłkarza – jest nim Yohan Croizet. 24-letni Francuz jest lewonożnym skrzydłowym, który jednak często grywa na pozycji numer 10. W belgijskich mediach przewija się informacja, że Croizet był już blisko Mechelen, ale Lokeren z korzystną ofertą weszło do gry w ostatniej chwili. Jeśli chodzi o odstępne, mówi się nawet o 850 tys. euro. Ciężko więc uważać, że Croizet miałby być rezerwowym. Wszak KSC Lokeren nie awansowało do europejskich pucharów, więc na nadmiar pieniędzy raczej nie narzeka. Transfer powinien być dopięty w ciągu najbliższych dni.
Nam pozostaje liczyć na to, że faktycznie uda się zatrzymać „Figo” w Zagłębiu na kolejny sezon. Czy będzie to transfer definitywny, czy też kolejne wypożyczenie, w naszej sytuacji jest zupełnie bez znaczenia.