Tadeusz Pawłowski (Śląsk Wrocław): - Jak w każdych derbach było widać wiele walki. Obie drużyny miały sytuacje bramkowe. Cieszę się z tego, że udało nam się odwrócić wynik z 0:1. Gdyby Flavio miał więcej szczęścia lub umiejętności, mógłby strzelić trzy bramki. Mam pretensje do sędziego, który w sytuacji, gdy w środku boiska Tosik fauluje na drugą żółtą kartkę, sędzia nie ma odwagi wyrzucić go z boiska.
Piotr Stokowiec (Zagłębie Lubin): - Był to ciekawy spektakl, obfitujący w wiele ciekawych sytuacji, bramek i ostrej gry, ale odbywającej się w duchu fair-play. Czujemy niedosyt, bo chcieliśmy wygrać ten mecz, doceniamy jednak, że Śląsk jest klasową drużyną, która grała w pucharach. Nasz klub się rozwija, po przebudowie stajemy dziś do walki ze Śląskiem mając w składzie piłkarzy, którzy nie grali w meczach derbowych. Jesteśmy umiarkowanie zadowoleni, ale to pokazuje, że obraliśmy słuszny kierunek i w meczach z czołówką ligi zaprezentowaliśmy się dobrze.
Źródło: Zagłębie Lubin S.A.