W 17. kolejce LOTTO Ekstraklasy Zagłębie Lubin uległo u siebie Lechowi Poznań 0:3. Oto, co powiedzieli na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowcy obu ekip.
Nenad Bjelica (Lech Poznań):
- Jestem bardzo zadowolony z przebiegu dzisiejszego meczu, zwłaszcza z pierwszej połowy. W drugiej części gry nie byliśmy już tak skoncentrowani i daliśmy przeciwnikom kilka okazji do strzelenia gola. Z samego wyniku jestem jednak bardzo zadowolony, ponieważ znowu zachowaliśmy czyste konto, co jest dla nas bardzo ważne. Po zmianie stron można było odnieść wrażenie, że myślami jesteśmy przy spotkaniu pucharowym z Wisłą Kraków, które jest dla nas bardzo ważne i które chcemy wygrać. Chciałbym jednak pochwalić moją drużynę, która przez ponad dziewięćdziesiąt minut zagrała bardzo konsekwentnie.
- W meczu Pucharu Polski wprowadzimy dwóch, trzech nowych zawodników do pierwszej jedenastki. Chcemy wprowadzić trochę świeżości w wyjściowym składzie. Do Krakowa jedziemy po to, żeby wygrać i nieważne kto zagra od pierwszej minuty – musi zagrać najlepiej jak potrafi.
Piotr Stokowiec (Zagłębie Lubin):
- Trzeba pogratulować Lechowi dobrego meczu i zasłużonego zwycięstwa. Można powiedzieć, że pierwsze dwie, szybko zdobyte bramki rozstrzygnęły spotkanie. Próbowaliśmy odwrócić losy meczu, jednak nie udało się. Zdaję sobie sprawę, że Kolejorz kontrolował przebieg wydarzeń na boisku.
- Lech jest teraz w dobrej dyspozycji, podobnie jak my byliśmy wcześniej w Poznaniu. Musimy wrócić na właściwe tory, a wiem, że jesteśmy w stanie to zrobić. Zrobimy wszystko, żeby w ostatnich meczach rundy odwrócić naszą sytuację. Raz się wygrywa, raz się przegrywa i trzeba się z tym zmierzyć. Jesteśmy na to gotowi.