Pora meczu obrosła już legendą. Niedziela? 12.30 ? Toż to czas na sumę dzwonić, a nie na stadion się zbierać. Lecz wiedzieliśmy na co się godzimy spadając do I ligi, że trafiamy do trochę folwarcznej ligi. I niedzielę, godzinę 12.30 też trzeba przeżyć.
Zwłaszcza, że rywal w sumie atrakcyjny. To znaczy kiedyś był. Pamiętacie tych wszystkich Żarko Beladów, Nebojsów Zivkoviciów, Mitarów Pekoviciów, Seadów Ziliciów, Marko Colakoviciów… Tak. To były czasy. Oczywiście największą gwiazdą był Irek Jeleń, dzielnie wspierany przez Peszkę i Adriana Mierzejewskiego. Pamiętam pierwszy mecz finału PP 2005/2006, co nam Iruś na samym początku załadował bramę, a byliśmy wtedy w gazie, cisnęliśmy na puchary przez ligę. No i mieliśmy ograć łatwo płocczan i uświęcić świetny sezon krajowym pucharem. No i zaraz nam załadował drugą. Ruszyliśmy do ataku, trafiał Darek J., oraz niezawodny „Maniek” Arboleda. Ale niestety solidny wyrób bałkańskiej szkoły stoperów Żarko Blada zagłówkowa i jechaliśmy na wyjazd mając trzy bramki w plecy u siebie...
Nieco starsi kibice pamiętają. To były czasy….
Płock po wyjeździe Jelenia spadał i spadał (odwrotnie niż ceny produktu, z których Płock słynie). Ale mówiąc w skrócie jakoś tam się ogarnęli i drugi sezon grają w I lidze. Często w tekstach o Wiśle daje się odczuć pozytyw płynący z konsekwentnej pracy Marcina Kaczmarka, który już drugi rok prowadzi zespół. Nie napalają się tam zbytnio na awans, celują raczej w bezpieczny, pierwszoligowy, byt. I daj im Boże zdrowia.
Po dwóch meczach mają cały punkt, ugrany u siebie z Siedlcami. W pierwszej kolejce bili się Bytovią, ale ostatecznie Janas się wpieprzył i ugrał trzy punkty. Czyli raz przegrali, raz zremisowali, więc czas na … kolejną stratę punktów. W międzyczasie rozprawili się z Polonią Bytom w Pucharze Polski.
W zespole płocczan jest kilka znanych twarzy, bo po nich, a nie po umiejętnościach trzeba ich wspominać. Jest Seweryn Kiełpin (kiedyś m.in. Bytom), jest Paweł Magdoń (debiutował w kadrze w tym samym meczu co Łobo i Iwański za Leo, grał w Bełchatowie w 2006/2007), jest Filip Burkhardt (brat Marcina). No i absolutna gwiazda Twittera @Krzywy86, czyli Marcin Krzywicki. Kiedyś ten polski Peter Crouch najlepsza kopia Grzegorza Rasiaka wziął udział w jednym meczu Cracovii, kiedy przegrywali 0:2, i przy jego wydatnej pomocy, wyciągnęli na 3:2 w ostatnie cztery minuty. Ostatnio zapakował dwie bramki we wspomnianym meczu z Polonią Bytom.
Dla nas cel jest niezmienny. Każdy mecz ma co najmniej otrzeć się o zwycięstwo. Zakładam, że Płock zagra siermiężny futbol, oparty na akcji wybij – biegaj – przeszkadzaj. Krzywicki może sprawić problemy obrońcom, przy swojej sile może przetrzymać piłkę, rozegrać na skrzydło i coś tam się może urodzić groźnego. Ważna jest koncentracja. Ważne, żeby „Fori” nie musiał błyszczeć jak w Chojnicach. Szybki gol, pewna gra.
A co najważniejsze. Czas się pokazać I lidze. Przodek musi tym meczem jasno, klarownie i bezapelacyjnie zaznaczyć swoją obecność w tym egzotycznym towarzystwie. Wspieraj dopingiem. Wykrzycz ten awans.
Prawdopodobna wyjściowa jedenastka i ustawienie Zagłębia Lubin: Forenc – Godal, Guldan, Jach, Oleksy – Przybecki, Kubicki, Ł. Piątek (kpt.), Błąd – Kwiek – Papadopulos.
Wisła Płock
Rok założenia: 1947
Barwy: niebiesko-biało-niebieskie
Adres: Łukasiewicza 34, 09-400 Płock
Stadion: Stadion im. Kazimierza Górskiego, pojemność - 12 800 miejsc
Zgody: brak zgód
Układy: Stomil Olsztyn
Kosy: ŁKS, Legia
www: :http://www.wisla.plock.pl
Największe sukcesy klubu:
Zdobywca Pucharu Polski - 2005/06
Finalista Pucharu Polski - 2002/03
4. miejsce w I lidze - 2004/05
Zdobywca Superpucharu Ekstraklasy - 2006
bjmarchew