"Miedziowi" dobrze rozpoczęli mecz, zdobywając bramkę już w 4. minucie meczu. Z biegiem czasu gra Zagłębia wyglądała tylko gorzej, bowiem pomocnicy i obrońcy dopuszczali piłkarzy Sandecji do groźnych sytuacji pod bramką Konrada Forenca. W formacji ofensywnej wcale nie było lepiej.
Słowa uznania należą się właśnie bramkarzowi Zagłębia, który w kilku sytuacjach bardzo dobrymi interwencjami musiał ratować swój zespół przed utratą bramek.
Należy o tym meczu jak najszybciej zapomnieć. Styl gry był nędzny, jednak trzy punkty wędrują na konto Zagłębia - to w drodze do awansu jest najważniejsze.
Zagłębie Lubin 1:0 Sandecja Nowy Sącz
Bramka: Arkadiusz Woźniak 4
Zagłębie: 12. Konrad Forenc - 24. Jakub Tosik, 37. Boris Godál (53, 5. Jarosław Jach), 33. Ľubomír Guldan, 3. Đorđe Čotra - 14. Miłosz Przybecki, 28. Łukasz Piątek, 20. Jarosław Kubicki, 9. Arkadiusz Woźniak (46, 6. Aleksander Kwiek), 15. Adrian Błąd (75, 7. Paweł Stolarski) - 27. Michal Papadopulos.
Sandecja: Marek Kozioł - Marcin Makuch, Dawid Szufryn, Mateusz Bartków (83 Mouhamadou Traoré), Adrian Frańczak - Maciej Bębenek, Matej Náther, Przemysław Szarek, Irakli Gerkenaszwili (46 Kamil Słaby), Łukasz Grzeszczyk - Fabian Fałowski (61 Adrian Danek).
żółte kartki: Papadopulos - Szufryn, Makuch.
sędziował: Artur Aluszyk (Szczecin)