źródło: T-Mobile Ekstraklasa/x-news

Maciej Makuszewski: - W zeszłym tygodniu Piotrek Grzelczak zdobył piękniejszą bramkę ode mnie. Myślę, że dziś mu się zrewanżowałem i to moje trafienie było bardziej urodziwe. Wydaje się, że dziś wszyscy kibice opuszczają stadion zadowoleni. Uparcie parliśmy do przodu, staraliśmy się grać ofensywnie, mieliśmy sporo sytuacji. Upragniona bramka była mojego autorstwa, ale to była nagroda dla całego zespołu, za ofensywny styl, który dziś zaprezentowaliśmy.

Mateusz Bąk: - To nie jest tak, że jestem bohaterem. Uważam, że był to niezły mecz. No i cieszy to, że "Maki" zaczyna się spłacać. Taka jest piłka, Piotr Wiśniewski miał idealną sytuację na 2:0, potem przysnęliśmy i był remis. Z Piastem był podobnie z tym, że gliwiczanie nie wykorzystali swych szans w pierwszej połowie. Paradoksalnie najtrudniej było obronić strzał Maćka Kostrzewy, gdyż był on zupełnie niespodziewany. Sytuacja Piecha, gdy szedł od połowy boiska sam na sam też nie była łatwa do obrony. Na szczęście do końca ustałem na nogach, gdybym się położył mogło być różnie.

Piotr Grzelczak: - Znów wolej i znów weszło. Zagłębie nie przyjechało się bronić mieli swoje szanse. No ale nie należy zapominać o naszych strzałach - były poprzeczki po strzałach Vranjesa i Frankowskiego. Uważam, że był to dobry mecz, było wiele sytuacji po obu stronach.

 

źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)