Reformę ligi swoim patronatem powinien objąć Kazimierz Moskal. Nikt tak nie dzieli punktów. W tym sezonie w meczach Wisły już ośmiokrotnie padł remis, tylko dwukrotnie znalazł się pogromca „Białej Gwiazdy”, a aby liczba meczów wyrównać do 14, to Wisła odniosła cztery zwycięstwa.
19 punktów i siódme miejsce to jednak wciąż mało, by pozycję trenera Moskala uznać za bezpieczną. Co chwilę z grodu Kraka płyną plotki, że Bogusław Cupiał ma dość chimerycznej postawy Wisły a’la Moskal. Nie wpływa to z pewnością na komfort pracy szkoleniowca który, jak sam często powtarza, „do Wisły nawet na kolanach”. Związanie szkoleniowca z tym klubem nie umyka krakowskim kibicom, którzy głośno wyrażają solidarność i wsparcie.
Wisła Kraków przyjeżdża do Lubina osłabiona brakiem Denisa Popovicia. Znamy tego piłkarza z Olimpii Grudziądz, jego nazwisko wymieniano przed sezonem w kontekście Zagłębia. W tym sezonie wystąpił w 13 z 14 spotkań, ostatnie sześć rozpoczynał w pierwszym składzie. Na pewno nie zagrają również Michał Buchalik, Piotr Żemło i Emmanuel Sarki.
Piłkarzem, który jest dla Wisły w tym sezonie najważniejszy, jest Krzysztof Mączyński. Ale na tą pozycję zapracował nawet nie u Kazimierza Moskala, a u Adama Nawałki. Nie wiadomo jak i dlaczego, ale wyrósł na podstawowego zawodnika reprezentacji. Jeśli nie straci formy, nie złapie kontuzji, to z pewnością pojedzie na Euro do Francji.
Najskuteczniejszym piłkarzem Wisły w tym sezonie jest oczywiście Paweł Brożek, który ustrzelił pięć bramek. Choć spokojnie mógł mieć kilka więcej.
*
Jesteśmy w kryzysie. W futbolu chodzi o to, żeby wygrywać mecze, a my tego nie potrafimy zrobić. Nie ma co mówić o dobrej grze w Szczecinie czy z Łęczną, bo tragiczny mecz z Piastem wszystko przekreślił.
Ustawienie taktyczne w meczu z Piastem nie wypaliło. To jest ta tytułowa „wędrówka”. Trener Stokowiec ciągle szuka odpowiedniego ustawienia np. gdzie powinien grać Jan Vlasko. Nasze zdanie jest jasne i klarowne: miejsce Słowaka jest na ”10”. Tym bardziej, że „Bania” powinien złapać trochę oddechu, zwłaszcza, że za chwilę jedzie na kadrę.
Nasza sytuacja kadrowa jest doskonała, czyli wszyscy są do dyspozycji. Ale aż sześciu zawodników jest zagrożonych absencją w meczu z Podbeskidziem. Zagrożeni są: Dorde Cotra, Aleksandar Todorovski, Lubomir Guldan, Maciej Dąbrowski, Łukasz Piątek i Łukasz Janoszka.
Prawdopodobny skład Zagłębia: Forenc - Zbozień, Guldan, Dąbrowski, Cotra - Janus, Kubicki, Tosik, Janoszka - Vlasko - Papadopulos.