1. Kolejne zwycięstwo, kolejne 3 punkty i trwa nasz marsz w górę tabeli.

2. Zrealizowany został plan na to spotkanie od A do Z. Pełna kontrola przez pełne 90 minut.

3. Kolejny raz Zagłębie wygłówkowało sobie zwycięstwo. To szósty gol z rzędu strzelony głową przez Zagłębie oraz ósmy w ostatnich dziewięciu.

4. Kolejny raz strzelamy gola po świetnie wykonanym stałym fragmencie. Ten sam schemat, który oglądaliśmy w Bielsku, zmieniły się tylko ogniwa. W Bielsku dośrodkowywał Cotra, a przedłużył Guldan. W Kielcach dośrodkował Janus, a przedłużył Papadopulos. Nie zmienił się tylko egzekutor, którym był Jach.

5. Rzut rożny, po którym padł gol, świetnym pressingiem wywalczył Krzysztof Janus.

6. Jarosław Jach mógł (powinien?) skończyć mecz z hattrickiem. W pierwszej połowie zabrakło centymetrów, żeby strzelić (Małkowski odprowadził piłkę wzrokiem). W drugiej połowie zaraz po golu miał idealną sytuację na piątym metrze, jednak źle trafił piłkę i ta poszybowała w trybuny. Ale chyba jednak nie ma na co narzekać.

7. Widać też, że akcja bramkowa na 2:0 to nie jest jedyne rozwiązanie przy stałych fragmentach gry. W pierwszej połowie świetnie rozegrany rzut rożny po ziemi zakończony zablokowanym strzałem. Poza tym Zagłębie „oferuje” dośrodkowania bezpośrednio na głowę i strzał.

8. Kolejny raz Cotra dogrywa piłkę idealnie w pole karne. Tym razem zrobił to dość nietypowo, bo prawą nogą. Świetna asysta.

9. Kolejny świetny strzał głową Janoszki. Idealne wyjście w górę, wyprzedzenie Sylwestrzaka i mierzone uderzenie.

10. Tak jak w Bielsku nasi skrzydłowi zagrali na przeciwnych skrzydłach. Tak jak w Bielsku zdało to egzamin. To właśnie z prawego skrzydła Janoszka wszedł w pole karne i strzelił gola. To właśnie Janus dograł na lewej stronie świetną piłkę do Cotry.

11. Bardzo dobrze wyglądała wspólpraca Cotry z Janusem na lewej stronie. Kilka razy Janus na siebie ściągał uwagę obrońców, a następnie grał do niepilnowanego Cotry.

12. Szczególnie w pierwszej połowie często na prawe skrzydło schodził Krzysiek Piątek i trzeba przyznać, że radził sobie tam całkiem nieźle. Regularnie wygrywał pojedynki z obrońcami. Dwa razy świetnie dośrodkował. Pierwszy raz wypatrzył wchodzącego w drugie tempo Janusa. Za drugim razem dobra, silna centra w stronę Papadopulosa. Ten jednak minimalnie się spóźnił. Trzeciego dośrodkowania już nie było, bo Piątek po tym jak wygrał walkę o pozycję został wycięty za co rywal dostał kartkę.

13. Zagłębie umiejętnie grało w defensywie. Kiedy trzeba było podchodzili wyżej do rywali i wywierali presję. Przez większość meczu czekali jednak na swojej połowie i Korona biła głową w mur.

14. Momentami jednak cofaliśmy się zbyt głęboko i zostawała dziura w środku pola. W pierwszej połowie właśnie w takiej sytuacji Jovanovic przebiegł kilkanaście metrów i oddał groźny strzał z około dwudziestu metrów.

15. Jeżeli chodzi o błędy, to nasza defensywa popełniła jeszcze dwa. Najpierw w pierwszej połowie przy stanie 0:0 Łukasz Piątek i Jarosław Jach odpuścili krycie Cabrery w polu karnym i ten był w dogodnej pozycji, aby oddać strzał głową. Na szczęście nie trafił. Druga sytuacja to złe ustawienie Guldana, po czym musiał faulować i gospodarze mieli rzut wolny w dogodnej pozycji do strzału. Tutaj też na szczęście bez konsekwencji.

16. Niestety Guldana za ten faul otrzymał żółtą kartkę i nie zobaczymy go w meczu z Jagą. A szkoda, bo w tych dwóch ostatnich meczach grał bardzo dobrze.

17. W 19. minucie powinien być rzut karny dla Zagłębia. Po dośrodkowaniu z bocznej strefy do piłki próbował dojść Papadopulos, jednak został popchnięty przez Jovanovica, przez co wpadł w Małkowskiego i sędzia odgwizdał faul dla gospodarzy. Papadopulos otrzymał żółtą kartkę i o ile nie było to za jakieś niecenzuralne słowa pod adresem arbitra, klub powinien się od tej kartki odwołać.

18. Ciekawy pomysł z tym, aby to właśnie Papadopulos grał jako podwieszony napastnik. Gigantyczna praca Michala dla drużyny zarówno w defensywie jak i ofensywie.

19. Niestety mając piłkę na 3:0 na nodze Papadopulos nie trafił w bramkę. W takiej sytuacji po prostu trzeba to zrobić. Powielana jest nieskuteczność z Bielska. Wcześniej świetnie piłkę odebrał Todorovski, równie świetnie wypatrzył czeskiego napastnika.

20. Todorovski ogólnie kompletnie „zamknął” naszą prawą stronę i Korona przez zdecydowaną większość meczu nie miała pomysłu jak przedrzeć się sektorem boiska pilnowanym przez „Todora”.

21. Po golu na 2:0 widać było, że nasi zawodnicy złapali luz. Było sporo gry z pierwszej piłki. Dużo spokojnej gry. Świetnie przy piłce utrzymywał się Krzysiek Janus podejmując praktycznie same dobre decyzje.

22. Kolejny raz dobre zmiany trenera Stokowca. Widać w nich było odpowiednią reakcję na wydarzenia boiskowe. Eryk Sobków wszedł za Papadopulosa (który napracował się w tym meczu i miał już żółtą kartkę), aby wykorzystać swoją szybkość, gdy czekał na kontrę. Poza tym przeszkadzał obrońcom w swobodnym rozgrywaniu piłki. Rakowski wszedł za Krzyśka Piątka, aby utrzymać się przy piłce i tutaj też świetnie wywiązał się z tej roli. Po swoim wejściu zanotował jedną stratę (kiedy to został podwojony przez rywali). Żyra za Janusa na ostatnie dwie minuty to bodziec do dalszej pracy naszego młodego zawodnika i oswajanie go z ekstraklasową piłką.

23. Martwić może repertuar ataków Zagłębia. W końcu trafi się jakaś drużyna, która nam zamknie skrzydła, a wtedy może być problem. W pierwszej połowie ledwie 12% ataków środkiem. Pod koniec meczu ten procent wzrósł do 20.

24.  Łukasz Piątek kilkukrotnie, w mojej ocenie niepotrzebnie, zwolnił akcję drużyny. Były opcje, żeby zagrać do przodu, to Łukasz z reguły nawijał zawodnika rywali i grał przez tył. Była też sytuacja gdzie w ofensywie świetnie wchodzili rozpędzeni Krzysiek Piątek i Michal Papadopulos. Aż się prosiło o zagranie piłki między bramkarza a obrońców. Tego nie było.

25. Jarek Kubicki coraz lepiej radzi sobie w środku pola. Dobrze czyta grę, kilka razy przeciął groźne akcje rywali. Widać też, że fizycznie jest zdecydowanie lepiej. Już nie odbija się od rywali jak od ściany. Czasami nawet to rywale odbijają się od niego.

26. Jakby ktoś w zeszłym roku o tej samej porze powiedział mi jaki progres zrobią Jach i Kubicki, to najpierw bym go wyśmiał, a potem odesłał do szpitala. Jak widać nie miałem racji. I jeżeli to ma tak działać, mogę mylić się częściej.

27. Martin Polacek prawie połamał poprzeczkę. Poza tym zagrał solidne zawody, o czym pisałem >>>TUTAJ<<<

28. Swoją drogą ciekawe co się stanie przed meczem z Termaliką, kiedy do gry będzie gotowy Forenc. Na kogo postawi trener?

29. Apel do Cezarego Olbrychta i Wojciecha Jagody z NC+: Panowie, w Zagłębiu gra Konrad FORENC, Adrian RAKOWSKI i Eryk SOBKÓW, a nie jak twierdzicie Ferens, Raczkowski i Sypków.

30. Widać, że Zagłębie jest teraz w gazie i trzeba to maksymalnie wykorzystać. Do końca roku cztery spotkania i spokojnie stać nas abyśmy zakończyli ten rok z dorobkiem ponad 30 punktów. Trzeba teraz zdobyć tyle ile się da, bo na wiosnę będzie tylko 9 spotkań fazy zasadniczej i tam już nie będzie miejsca na pomyłki. 

Grzegorz Bielski
Obserwuj autora na Twitterze

 

źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)