– Mam swoje ambicje, za mną udana runda, zawiesiłem sobie wyżej poprzeczkę i nie chcę zejść z tego poziomu. Mam rezerwy, czuję to. Ten okres przygotowawczy zacząłem bardzo dobrze, później przyszło lekkie załamanie, co jest normalne. Teraz forma idzie do góry. Poziom „ligowy” powinien przyjść na ostatnie sparingi. Myślę, że pierwsza część sezonu pokazała, że potrafię utrzymać wysoki poziom. Kiedyś pojawiały się tylko przebłyski, a później szybko gasłem. Myślę, że nabrałem potrzebnego doświadczenia, wiem jak się przygotowywać do każdego meczu. Kiedyś bardzo dużo biegałem i walczyłem, zbyt dużo, bo w pewnych momentach trzeba te ambicje przełożyć na grę w piłkę  – powiedział dla zaglebie.com wychowanek Zagłębia Lubin.

– Trener Szatałow się nie patyczkuje, jak mu się coś nie podoba, to „wali prosto z mostu”. Cenię takich ludzi. Podobnie jest z Piotrem Stokowcem, jeśli ma do mnie uwagi, to szybko je wyjaśnia. Wszystko jest jasne, nie muszę się domyślać, czy coś jest nie tak. W Łęcznej też nie było tylko kolorowo, bo strasznie przeżywałem, że musiałem odejść z Zagłębia. Trener Lenczyk mnie odsunął, nic nie wytłumaczył. Nie chcę do tego wracać i się usprawiedliwiać. Nikt nie wie, jak dla mnie ważna była rozmowa z trenerem Stokowcem. Nowy szkoleniowiec Zagłębia zadzwonił do mnie przed sezonem i zaprosił na badania. Obiecał, że da mi szansę, bo widzi mnie w swojej drużynie. Dotrzymał słowa i tak właśnie powinno być. Kiedy wracałem do Lubina, czułem, że będzie dobrze. Pojawiła się oczywiście możliwość, żebym grał w ekstraklasie, bo Górnik do niej awansował. Dla mnie priorytetem była zawsze gra dla Zagłębia.

– Jestem bardzo zadowolony, że przedłużyłem kontrakt. Odczuwam wewnętrzną satysfakcję. Przede wszystkim udowodniłem sam sobie, że stać mnie na wiele. Gram dla drużyny, siebie i moich najbliższych. Niektórzy mnie skreślili, dziś chwalą. Nie czuję urazy. Cieszę się, że prawdziwi kibice są z nami. Czuliśmy się bardzo wzmocnieni, kiedy po porażce z Wigrami, kibice obiecali, że będą z nami. Oczywiście byli źli, ale to tylko dowodzi, jak im zależy na dobrych wynikach. Czujemy tę więź z fanami, tej nici porozumienia kiedyś brakowało – dodał najlepszy piłkarz naszego klubu w rundzie jesiennej.

Cały wywiad możesz przeczytać TUTAJ. <<PRZEJDŹ>>

źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)