Według bukmacherów większe szanse na zwycięstwo w tym meczu ma Zagłębie. Za każdą postawioną złotówkę na lubinian można wygrać 2,3 zł. Niewiele więcej bukmacherzy płacą za zwycięstwo gdańszczan. W przypadku takiego rezultatu możemy pomnożyć swoją stawkę trzykrotnie. Najmniej prawdopodobnym wynikiem wydaje się być remis. Tutaj za każdą postawioną złotówkę można wygrać około 3,30 zł. I takiemu rozwiązaniu nie ma co się dziwić. Lechia swój ostatni remis zanotowała bowiem w 12. kolejce, kiedy to mierzyli się z Górnikiem Zabrze (1:1). Od tego momentu są bezkompromisowi i albo wygrywają albo przegrywają. Pod tym kątem Zagłębie jest niewiele gorsze. W  pamięci oczywiście mamy remis na inaugurację wiosny z Ruchem Chorzów (0:0), ale wcześniej podział punktów był w 13. kolejce w meczu z Górnikiem Łęczna (również 0:0). Wydaje się zatem, że w tym meczu jedna ze stron wyjdzie zwycięsko. Pytanie tylko która? Głównym czynnikiem może tutaj być przygotowanie kondycyjne. Pamiętajmy, że Zagłębie swój ostatni mecz rozegrało 4 dni temu a Lechia grała przed trzema dniami. Wszyscy pamiętamy jaka była różnica w postawie Zagłębia w meczach z Termaliką i Jagiellonią, który był rozgrywany trzy dni później. Teraz jednak "Miedziowi" wydają się o wiele lepiej przygotowani. 
 
Wiele wskazuje też na to, że obejrzymy sporo goli. W tym roku mecze z udziałem Lechii to prawdziwa kopalnia goli. Na inaugurację padło tych goli pięć, tydzień później było tych goli 6 a kilka dni temu padły 4 gole. Średnią więc bardzo łatwo wyliczyć i jest to 5 goli na mecz. W przypadku Zagłębia tą średnią nieco zaniża pierwszy mecz z Ruchem (0:0), ale potem było już o wiele lepiej. Średnia "Miedziowych" w tym roku to 2 gole na mecz. Wygląda więc na to, że gole w tym meczu po prostu paść muszą. Jeżeli padną 3 gole lub więcej można podwoić swoją stawkę. W przypadku bardziej ryzykownej wersji (w meczu padną przynajmniej 4 gole) za każdą postawioną złotówkę można wygrać ponad 3,5 zł. 
 
Jest jeszcze jeden czynnik, który łączy wszystkie wiosenne mecze Lechii Gdańsk. W każdym meczu gdańszczan była pokazywana przez sędziego przynajmniej jedna czerwona kartka. W sumie w tych trzech meczach w tym roku, w meczach z udziałem Lechii sędziowie pokazali aż 5 czerwonych kartek. Czy zatem ta passa zostanie podtrzymana? Kurs na takie rozwiązanie wynosi około 3,60. Jeżeli chodzi o żółte kartki to tutaj też póki co Zagłębie nie odpuszcza. W wiosennych meczach lubinian kartek nie brakuje. Średnio mamy 5 żółtych kartek w meczach z udziałem Zagłębia. Kurs, że kolejny raz zobaczymy przynajmniej 5 żółtych kartek to około 1,80. 
 
Jeżeli chodzi o strzelców bramek to tutaj tradycyjnie trzeba wykazać się dobrym nosem. W Zagłębiu póki co tej wiosny Filip Starzyński macza palce w każdej bramce Zagłębia (3 gole Zagłębia - 2 asysty i bramka Starzyńskiego). Za każdą złotówkę postawioną na bramkę Starzyńskiego można wygrać 4 złote. W drużynie gościu świetnie na wiosnę spisuje się Grzegorz Kuświk. W każdym meczu do tej pory strzelał gole i to jest główne zagrożenie ze strony Lechii. W przypadku takiego rozwiązania swoją stawkę można potroić. 
 
Ostatecznie co z tego będzie przekonamy się we wtorek późnym wieczorem.
 
ZAPRASZAMY NA MECZ!
źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)