W tym sezonie z Legią graliśmy już dwukrotnie. Najpierw jesienią w Warszawie zremisowaliśmy 2:2, zaś w rundzie wiosennej ulegliśmy temu zespołowi na własnym terenie 1:2. Pierwszy mecz spowodował w Lubinie niemałego kaca, bowiem „Miedziowi” do przerwy prowadzili 2:0, by w kilka minut stracić prowadzenie. Z kolei w drugim meczu dojrzalej zaprezentowała się stołeczna drużyna. W pierwszej połowie przejęła inicjatywę, zdobyła dwie bramki i czekała na to co się wydarzy. Lubinianie zagrali po przerwie znacznie lepiej, zdobyli nawet gola, jednak nie pozwoliło to na zdobycie choćby punktu.
Legia do Lubina przyjdzie bez Michała Pazdana (kontuzja), Tomasza Jodłowca (zawieszenie za kartki) oraz Stojana Vranjesa (forma sportowa). Pazdan i Jodłowiec to podstawowi zawodnicy i mimo tego, że Legia ma bardzo szeroką kadrę, stratę tych dwóch piłkarzy na pewno odczuje. Pod znakiem zapytania stoi występ Ariela Borysiuka, który również zmaga się z drobnymi problemami zdrowotnymi.
- Zagłębie to dobra drużyna, fajny stadion, atmosfera i boisko. Zobaczymy jak graliśmy z nimi ostatni mecz, jakie rzeczy zrobiliśmy dobrze, a jakie źle i powiedziemy zawodnikom co trzeba robić, a czego nie należy. W każdej drużynie jest piłkarz, który daje jakość drużynie, ale my patrzymy raczej na grę całego zespołu. Są w ekstraklasie gracze, którzy potrafią zrobić coś wyjątkowego, do takich należy m.in. Filip Starzyński. Jemu należy się szczególnie przyjrzeć – mówił przed meczem szkoleniowiec Legii Stanisław Czerczesow (cytat za: legia.net).
W Zagłębiu oprócz wracającego do kontuzji Jana Vlaski wszyscy powinni być do dyspozycji Piotra Stokowca. Z przyczyn sportowych na pewno nie zagrają m.in. Luis Carlos, Filip Jagiełło i Jarosław Jach, którzy zagrali w środę w zespole rezerw.
Z Legią graliśmy dotychczas 52 mecze. Zagłębie wygrało 8 meczów, padło aż 18 remisów, z kolei legioniści byli lepsi od Zagłębia 26 razy.
Źródło: Zagłębie Lubin S.A.
Łatwo nie będzie, ale piłkarze zapowiedzieli już, że w tym meczu interesuje ich TYLKO ZWYCIĘSTWO!