Grupa Mistrzowska
 
Lech Poznań - Lechia Gdańsk
 
Jako pierwsza do gry stanie grupa mistrzowska. Dość nietypowo bo w czwartek o 18:00, Lech podejmie Lechię. Stawka w tym meczu ogromna. Zwycięzca zbliży się do podium i przedłuży swoje szansę na zdobycie medalu. Sprawa jednak nie będzie łatwa zarówno dla jednych jak i dla drugich. Lech ma swoje problemy. Ich gra nie wygląda dobrze. Owszem, z Pogonią pierwszą połowę zagrali na dobrym poziomie, ale nie potrafili tego udokumentować. Druga połowa to już niestety równia pochyła. Zdaje się, że przekombinował trener Urban niepotrzebnie zmieniając taktykę. Lech ma jeszcze jedno zmartwienie. Już w poniedziałek rozegra finał Pucharu Polski. I bez dwóch zdań to będzie mecz sezonu dla Lecha i od tego spotkania będzie wiele zależało. Spodziewać się zatem można pewnych rotacji. Nie zagrają zawieszeni za kartki Trałka i Kadar. Pod znakiem zapytania stoją występy Kownackiego i Kamińskiego. No nie wygląda to optymistycznie patrząc z perspektywy Lecha. Jeżeli chodzi o gości z Gdańska to w ostatniej kolejce mieli oni Piasta na widelcu. Nie potrafili jednak wykorzystać karnego przy stanie 0:1 i zemściło to się błyskawicznie. Gdańszczanie mogą mieć problem natury fizycznej. Trener Nowak w tym natłoku meczów w grupie mistrzowskiej piłuje praktycznie jedną jedenastkę. A że w Lechii jest sporo zawodników już po trzydziestce to może się to odbić na jakości gry. Zapowiada się więc mecz drużyn z problemami. Każda ma swoje. Praktycznie każde rozwiązanie jest tutaj możliwe. Zadecyduje dyspozycja dnia. 
 
Ruch Chorzów - Cracovia
 
W Chorzowie spotkają się dwie drużyny, które straciły po 4 gole w poprzedniej kolejce. Ruch uległ Zagłębiu 1:4 natomiast Cracovia została wgnieciona w ziemię przez Legię i przegrała 0:4. Od początku tej grupy mistrzowskiej widać, że Cracovia jest w jakimś dołku. Owszem, pokonali Zagłębie, ale trzeba przyznać, że to było zwycięstwo raczej niezasłużone. Cracovia nie potrafi zastąpić Damiana Dąbrowskiego. Cracovia nie potrafi zastąpić Rakelsa. Te dwa zdania pojawiają się przy każdym kolejnym meczu "Pasów". Niby to są banały, ale jednak coś w tym jest. Maszynka Jacka Zielińskiego wyraźnie się zacięła. Ruch natomiast już zrobił swoje. Załapali się do czołowej ósemki i teraz już grają bez żadnej presji. Puchary im nie grożą, spadek oczywiście też. U "Niebieskich" zadecyduje dyspozycja dnia i to jak bardzo będzie im się chciało. Jeżeli podejmą do Cracovii tak jak do Legii to "Pasy" będą miały spory problem aby wywieźć z Chorzowa jakieś punkty. Myślę, że grający bez presji Ruch tego meczu nie przegra a może i nawet pokusi się o trzy punkty. 
 
Piast Gliwice - Pogoń Szczecin
 
Ciekawe spotkanie zapowiada nam się w Gliwicach. Walczący wciąż o mistrzostwo Polski Piast podejmie walczącą o podium Pogoń. W teorii emocje gwarantowane. A jak będzie w praktyce? W swoim ostatnim meczu Piast wreszcie przypominał...Piasta z jesieni. Grali solidnie w defensywie i z pomysłem w ataku. Przede wszystkim wróciła skuteczność. Pogoń po serii meczów bez zwycięstwa wreszcie wygrała. Pokonali u siebie Lecha Poznań 1:0 po golu Zwolińskiego. Z tego meczu jest kilka pozytywów. Pogoń wreszcie zagrała na 0 z tyłu. Wreszcie do siatki trafił napastnik. A jak wiadomo jak już się odblokuje to może zacząć strzelać seriami jak to miało miejsce na początku sezonu. Pogoń może i rzadko wygrywa, ale też bardzo rzadko przegrywa. Obie drużyny potkały się już w tym roku w Gliwicach. Wtedy w warunkach alpejskich padł wynik 0:0. Teraz już murawa jest lepsza i Piast jest lepszy. Wydaje się więc, że to właśnie Piast jest tutaj faworytem.  
 
 
Grupa spadkowa
 
Górnik Zabrze - Śląsk Wrocław
 
Bój o utrzymanie trwa w najlepsze. W Zabrzu zza chmur wyjrzało słońce. Ostatnie mecze Górnika wlały nadzieję w serca kibiców. Nie wszystko jest jeszcze stracone. Zaledwie dwa punkty straty do bezpiecznego miejsca w tabeli. Tak blisko Górnik nie był dawno. Ostatnie dwa mecze zabrzan to zwycięstwo i remis. Cztery zdobyte punkty, zero straconych bramek. Ogólnie nawet remisując z Jagiellonią zostawili po sobie lepsze wrażenie od gospodarzy. W Zabrzu problemy mają jednak dwa. Pierwszym z nich jest skuteczność drużyny. Podopieczni Żurka mają spory problem z wykończeniem sytuacji. Drugim problemem jest właśnie piątkowy rywal. Bo do Zabrza przyjeżdża rozpędzony Śląsk, któremu do utrzymania się brakuje już niewiele. Kluczem dla Górnika w tym meczu będzie zatrzymanie duetu węgiersko - japońskiego. Mervo - Morioka robią ostatnio różnicę i to na tej dwójce opiera się ofensywa wrocławian. Pod wodzą Mariusza Rumaka Śląsk jeszcze nie przegrał. Przed Górnikiem zatem arcytrudne zadanie. Ale czy to zadanie z kategorii mission impossible? Trzeba pamiętać, że to tylko polska liga i już nie takie serie dobiegały końca. 
 
Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Górnik Łęczna
 
Drugi mecz w grupie spadkowej to drugie spotkanie z udziałem drużyny, która jest w strefie spadkowej. Górnik Łęczna to chyba aktualnie najgorsza drużyna w Ekstraklasie. Swoją postawą zawodnicy z Łęcznej nie zasługują na pozostanie w tej lidze na kolejny rok. W ostatniej kolejce wreszcie strzelili gola. Ale żeby tak się stało potrzebowali rzutu karnego. Przed tym karnym warunki dyktowała Korona. I tylko nieskuteczności kielczan Górnik zawdzięcza, że wyjechał z Kielc z punktem. Kolejny raz z trybun swoją drużynę poprowadzi zawieszony trener Szatałow. Nie wiadomo co dalej ze Świerczokiem. Ostatnio nie załapał się nawet na ławkę. Wygląda to na jakiś konflikt z trenerem. Termalica na chwile obecną ma bezpieczną przewagę nad strefą spadkową. Z pewnością też "Słoniki" mają wysokie morale po ostatnim meczu z Wisła, kiedy to remis uratował bramkarz Sebastian Nowak. Wygrywając w tym meczu Termalica praktycznie zapewni sobie utrzymanie. W tym sezonie Nieciecza nie przegrała jeszcze z Górnikiem Łęczna. U siebie zremisowali 1:1 a na wyjeździe wygrali 2:1. Wszystko wskazuje na to, że kolejny raz górą będą popularne "Słonie". 
 
Korona Kielce - Wisła Kraków
 
To będzie mecz na szczycie w grupie spadkowej. Liderująca Wisła podejmie trzecią Koronę. Faworytem będzie Wisła, która pod wodzą Wdowczyka spisuje się bardzo dobrze. W ofensywie grają z polotem i fantazją. A jakby tego było mało to do gry wraca Mączyński. To będzie bez dwóch zdań wzmocnienie drugiej linii Wisły. Ostatnio Wisła wypuściła z rąk pewne 3 punkty w meczu z Termalicą i powinna w nich być sportowa złość. Korona w fazie finałowej gra bardzo asekuracyjnie. Trener Brosz posyła na boisko większość piłkarzy o charakterystyce defensywnej. Takie ustawienie w meczu z Wisłą może się szybko zemścić. Wisła w ataku pozycyjnym radzi sobie całkiem dobrze i jeżeli jako pierwsza strzeli gola to Korona może mieć problem. W dobrej formie jest Małecki, który zdaje się odżył w tym roku. Pod znakiem zapytania stoi występ Rafała Wolskiego i to bez dwóch zdań może być osłabienie. Mimo wszystko środek pola Korony nie wygląda tak dobrze jak w Wiśle. Faworytem dla mnie goście i to oni powinni tutaj zainkasować komplet punktów. 
 
Jagiellonia Białystok - Podbeskidzie Bielsko-Biała
 
Ostatni mecz w grupie spadkowej. I będzie to spotkanie bardzo istotne. Jagiellonia ma co prawda sporą przewagę nad strefą spadkową, ale przegrywając mogą się zbliżyć do tej strefy na dwa punkty. A gra "Jagi" w tej rundzie finałowej nie wygląda dobrze. Podopieczni Probierza ostatnio zremisowali z Górnikiem Zabrze a wcześniej przegrali po fatalnym meczu ze Śląskiem we Wrocławiu. Szczególnie właśnie mecz ze Śląskiem pokazał wszystkie słabości "Jagi". W tej kolejce czeka ich mecz o sporym ciężarze gatunkowym. Do Białegostoku przyjeżdża Podbeskidzie. "Górale" w rundzie finałowej przegrali wszystkie mecze i wydaje się, że nie potrafią pogodzić się z tym, że jednak nie zagrają w grupie mistrzowskiej.Porażka w meczu z Jagą może sprawić, że wylądują w strefie spadkowej. I wtedy zaczną się już poważne kłopoty. Drużyna Podolińskiego musi tutaj wyjść i wyszarpać jakieś punkty. A nie jest to wcale niemożliwe. W rundzie zasadniczej na tym stadionie Podbeskidzie wygrało 3:0. Czy będzie powtórka z rozrywki? Aż takiego zwycięstwa gości bym się raczej nie spodziewał. Jeżeli któraś ze stron wygra to spotkanie to będzie to zwycięstwo jedną bramką. 
 
źródło:

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)