Już dziś o 20:30 Zagłębie Lubin zagra w wyjazdowym meczu z Wisłą Kraków. Będzie to pojedynek dwóch drużyn, które mają najstarszych trenerów w lidze.
Franciszek Smuda, który ma za sobą dwie przygody w Zagłębiu, ma obecnie 65 lat – nasz szkoleniowiec jest starszy, bowiem ma 71 lat, dlatego oczekujmy sporo taktyki i wyrachowanego futbolu. Historia pojedynków jest znacznie korzystniejsza dla rywala z Krakowa, niemniej należy pamiętać, że dwa ostatnie mecze zakończyły się zwycięstwem Zagłębia (4:1 w Lubinie i 1:0 w Krakowie). Łącznie obie drużyny rozegrały ze sobą 40 meczów. 23 wygrała Wisła, dziewięć skończyło się remisem, a ośmiokrotnie lepsze było Zagłębie.
Kadrowo
W Zagłębiu zabraknie na pewno Borisa Godala, którego czeka dość długi rozbrat od piłki. Nie bardzo wiadomo, co z Miłoszem Przybeckim. W przypadku, gdy znajdzie się w osiemnastce, raczej zasiądzie na ławce. Spodziewamy się kilku korekt w porównaniu do tego, jak wyglądał zespół w ostatnich meczach. Być może w miejsce Michala Papadopulosa, który ostatnio jest bardzo pod formą, zagra Deniss Rakels.
Trener Smuda nie powinien mieć większych problemów z wybraniem jedenastki na najbliższy mecz, ponieważ podstawowi zawodnicy zespołu są zdrowi. - Wszyscy zawodnicy są gotowi do gry. Także Arkadiusz Głowacki. Ja również dzisiaj poczułem się lepiej, z dnia na dzień stan mojego zdrowia powinien się poprawiać. Jutrzejszy mecz, mam nadzieję, to potwierdzi. Zagłębie Lubin to trudny przeciwnik. W ich szeregach gra wielu doświadczonych i bardzo dobrych piłkarzy. Z pewnością to nie będzie dla nas spacerek –powiedział na konferencji prasowej przed meczem Franciszek Smuda.
Typ MKS Zagłębie PL
Wisła 0:0 Zagłębie