Szkoleniowiec Ruchu Chorzów Jacek Zieliński był bardzo niezadowolony z sagi transferowej związanej z odejściem z klubu Macieja Jankowskiego. Jak donosi "Przegląd Sportowy", Zagłębie wystosowało oficjalną ofertę za transfer zawodnika Ruchu.
"Jankes" nie znalazł się w osiemnastce na piątkowy mecz Ruch - Lechia i jak wynika z doniesień medialnych, jest bardzo bliski przenosin do Zagłębia Lubin.
- W tym tygodniu miał dojść do skutku transfer Maćka, dlatego nie był brany pod uwagę przy treningach taktycznych i ustalaniu składu meczowego. Po prostu miało go już u nas nie być. Sytuacja w dalszym ciągu się przeciąga i nie jest to dobre ani dla nas, ani dla Maćka. Jeśli w najbliższym tygodniu nic się tutaj nie wyjaśni, to trzeba przeciąć sagę transferową Maćka Jankowskiego i będzie grał dalej u nas - powiedział Jacek Zieliński.
W wywiadzie dla MKS Zagłębie PL Paweł Wojtala był jeszcze dość tajemniczy, jeśli chodzi o ten wątek (rozmawialiśmy w czwartek), jednak w piątek dostaliśmy od niego informację, że jedna ze spraw, o których rozmawialiśmy lekko się zdezaktualizowała. Jeśli powiązać doniesienia Przeglądu oraz kwestie poruszane na temat zawodnika w wywiadzie dla nas, można łatwo wywnioskować, że tym razem "Przegląd" się nie myli i chodzi o ofertę za zawodnika Ruchu.
W przypadku transferu Macieja Jankowskiego do naszego klubu, Zagłębie będzie musiało zapłacić niewiele ponad 100 tysięcy euro, a nie jak niektóre media informowały - 350 tysięcy.