Już w poniedziałek o 18:30 w Lubinie Zagłębie rozegra ligowy pojedynek z Polonią Warszawa. Jeśli piłkarze Zagłębia wygrają w najbliższym meczu, przesuną się na 7. pozycję w ligowej tabeli.
Z Polonią graliśmy już 27 razy. Czternaście razy wygrało Zagłębie, pięć razy byliśmy świadkami remisu, a osiem razy górą była drużyna „Czarnych Koszul”.
Zagłębie zagra w niemal najmocniejszym składzie. Zabraknie jedynie Adriana Rakowskiego, który w meczu z GKS-em Bełchatów otrzymał czwartą żółtą kartkę w sezonie i na mecz z Polonią jest zawieszony. Być może Pavel Hapal da szansę zawodnikom, którzy wcześniej nie mieli zbyt wielu okazji do pokazania swoich umiejętności.
– Ja osobiście uważam, że nigdy nie można mówić, że drużyna nie ma już o co grać… Przede wszystkim gra się o trzy punkty w każdym meczu, dla kibiców, o prestiż. Piłkarze Zagłębia mają więc o co grać, bo wszyscy nie jesteśmy zadowoleni z ostatnich wyników. W dwóch najbliższych meczach gramy u siebie i zależy nam, by przełamać tę ostatnią niemoc. Nasz najbliższy rywal wygrał dwa ostatnie spotkania, ale wierzę, że w poniedziałek to my zwyciężymy – powiedział Oto Brunegraf.
Piotr Stokowiec również nie będzie miał większych problemów ze skompletowaniem osiemnastki na najbliższy mecz, bowiem jedynym kontuzjowanym piłkarzem jest Diame Yahiya.
Prawdopodobny skład Polonii Warszawa:
Pawełek – Todorovski, Morozov, Baran, Pazio – Przybecki, Hołota, Tosik, Piątek, Kiełb – Gołębiewski.
Prawdopodobny skład i ustawienie Zagłębia Lubin:

Typ MKS Zagłębie PL
Zagłębie 2:0 Polonia