Po blamażu w Fortuna Pucharze Polski wszyscy sympatycy Zagłębia liczyli na małe odkupienie win. Nasi piłkarze niestety ponownie zaprezentowali się poniżej oczekiwań, albowiem w 17. kolejce gier ulegli Warcie Poznań 0:1. Jedynego gola w tym spotkaniu zdobył w 75. minucie meczu strzałem z woleja Łukasz Trałka.

Do meczu z Wartą Poznań Zagłębie Lubin przystąpiło z dwiema zmianami. Łukasza Porębę zastąpił Jewgienij Baszkirow, a Samuela Mraza na pozycji numer 9 Patryk Szysz. Na skrzydle szansę otrzymał Jakub Bednarczyk. 

Pierwszą dobrą sytuację Zagłębie stworzyło sobie w 3. minucie Jakub Żubrowski świetnym podaniem wypuścił Patryka Szysza, a napastnik Zagłębia oddał grozny strzał z ostrego konta. W tej sytuacji bardzo dobrze interweniował golkiper poznańskiej Warty - Adrian Lis.

Poznaniacy od początku spotkania próbowali narzucić swój styl gry. Momentami gracze Warty wysoko naciskali naszych piłkarzy. W 8. minucie piłkę odzyskał Dejan Drazić, po chwili strzał oddał Jewgienij Baszkirow, ale w ostatniej chwili uderzenie zdołał zablokować jeden z piłkarzy Warty, następnie piłka opuściła pole gry. Arbiter tego pojedynku - Piotr Lasyk - wskazał na rzut rożny. Z krótko rozegranego stałego fragmentu gry niewiele jednak wyniknęło, bowiem chwilę później bramkarz Warty egzekwował aut bramkowy.

W 14. Minucie oglądaliśmy wymuszona przerwę w grze. Kontuzjowanego Bartosza Kielibę zastąpił Aleks Ławniczak. Cztery minuty później wślizgiem próbował interweniować Kamil Kruk. 21-letni stoper nie trafił jednak w piłkę, a futbolówka dotarła do Gracjana Jarocha, niewiele jednak z tej sytuacji wyniknęło. Po wcześniejszej próbie zagrania piłki okazało się, że Kruk doznał urazu mięśniowego i zmuszony był opuścić pole gry. Naszego zawodnika zmuszony był zastąpić Dominik Jończy. Ewidentnie widać było, że stan murawy oraz temperatura powietrza dawała się we znaki piłkarzom obu ekip.

Trzeba przyznać, że momentami wysoki pressing „Zielonych” zdawał egzamin. Kilkukrotnie Zagłębie gubiło się przy wyprowadzeniu piłki. W 25. minucie z rzutu wolnego dośrodkowywał Trałka. Piłka trafiła na głowę Roberta Ivanova, ale strzał Fina okazał się być niecelny. Trzy minuty później Grzesik uruchomił Jakóbowskiego, ale skrzydłowy Warty nie zdołałw tempo dograć do wbiegających współpartnerów. W 31. minucie fenomenalną sztuczką techniczną w środku pole zabłysnął Starzyński. Niestety chwilę później „Figo” stracił piłkę.

W 33. minucie po dobrym Zagraniu od Starzyńskiego w pole karne wpadł Drazić. Serb pozwolił sobie jednak na o jeden drybling za dużo, dlatego jeden z obrońców poznaniaków skutecznie interweniował. Dwie minuty później po dośrodkowaniu Starzyńskiego strzał oddał Sasa Balić, na torze lotu piłki stanął niestety jeden z „Zielonych”. W 38. Minucie z głębi pola dośrodkowywał Trałka. Z tej wrzutki nie wyniknęło jednak żadne zagrożenie, albowiem Michał Kopczyński sfaulował Dominika Hładuna. Na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry miało miejsce zamieszanie w polu karnym Warty Poznań. Z całej sytuacji niewiele jednak wyniknęło…

W całej pierwszej połowie „Miedziowi” nie byli w stanie stworzyć sobie konkretnej szansy do zdobycia bramki. Do przerwy na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis.

W drugą część meczu bez wątpienia lepiej weszła Warta. W 48. minucie niefrasobliwość defensorów „Miedziowych” sprawiła, że Maciej Żurawski stanął oko w oko z Hładunem. Na nasze szczęście świetnie interweniował nasz golkiper, a chwilę później zagrożenie oddalił Balić. W 49. minucie meczu strzał oddał Jan Grzesik. Chwilę później odpowiedziało Zagłębie. Drazić wpadł w pole karne i próbował dograć do wbiegających współpartnerów, Serb pośpieszył się jednak z podaniem i sytuację wyjaśnił Ivanov.

W 57. minucie kolejny raz Zagłębiu dał się we znaki Grzesik. Tym razem zawodnik „Zielonych” zdecydował się na uderzenie zza pola karnego. Trzeba przyznać, Piłka minęła bramkę Hładuna o około pół metra. Osiem minut później zza pola karnego uderzył Baszkirow. Strzał minął jednak bramkę strzeżoną przez Adriana Lisa. W 68. minucie egzekwowali rzut różny. Do piłki tradycyjnie podszedł Starzyński i dograł do Dominika Jończego. Nasz stoper huknął jednak wysoko ponad bramką. W drużynie warty Poznań dobrze tego dnia dysponowany był Grzesik, który kilkukrotnie stwarzał problemy Sasy Baliciowi.

W 75. minucie świetną akcję przeprowadziła Warta. Spod linii bramkowej dośrodkował Jakóbowski, piłka trafiła do Łukasza Trałki, a ten pięknie przymierzył w górny róg bramki. Poznaniacy objęli prowadzenie. Sześć minut później ponownie zaatakowali poznaniacy. Strzał oddał Jakóbowski, a piłkę na rzut różny sparował Hładun.

W 84. minucie strzał głową oddał Ławniczak, piłka minęła bramkę o kilkadziesiąt centymetrów. W sześć minut później bliski szczęścia był Lorenco Simić. Po dośrodkowaniu „Figo” piłka trafiła na głowę Chorwata, a ten chybił. Do końca spotkania nie działo się już nic godnego uwagi.

Cóż… niestety nasi piłkarze nie mieli dziś zbyt wielu argumentów, by zagrozić słabszemu teoretycznie rywalowi. Przełamanie po kompromitacji w Pucharze Polski nie nadeszło, co więcej na ten moment nie widać zbyt wielu pozytywnych prognostyków na przyszłość.

źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (17)


17.02.21 12:58
A czemu ma być głośno w klubie? Przecież jest gitarka. Wyniki klubu przekraczają najśmielsze oczekiwania. Wypłatka na konto i się kręci karuzela.

processing comment 0 0
17.02.21 11:15
Zastanawia mnie fakt, iż od meczu minęły już prawie 2 pełne dni, a w klubie cisza jak makiem zasiał. Po odpadnięciu z PP nikt niczego nie skomentował, po dramatycznym początku rundy wiosennej nikt nic nie komentuje. Pan pseudo prezesik Jankowski zamknął się w gabineciku i ani myśli podjąć jakiekolwiek kroki w stronę polepszenia sytuacji, choćby wyjaśnień dla kibiców. On tylko czeka aż minie jakiś kwartał i będzie mógł się pochwalić w wywiadzie dla np PS jaki to jest świetny, jaka akademia świetna, a jacy jego poprzednicy byli dramatyczni i jak on po nich ogarnia i sprząta. Nie szczędził krytyki na Żewłakowa, na poprzednich prezesów czy nawet na Sirka. A może by tak zrobić rachunek sumienia Panie Jankowski i chociażby pokazać umiejętność przyznania się do błędów? Chciał się Pan bawić w dyrektora sportowego i gdzie są jakieś transfery? Oczywiście będzie się bronił sprzedażą Białka, Bohara i jak to dzięki niemu Zagłębie teraz może funkcjonować

Edytowano : 2021-02-17 11:23:06

Zastanawia mnie fakt, iż od meczu minęły już prawie 2 pełne dni, a w klubie cisza jak makiem zasiał. Po odpadnięciu z PP nikt niczego nie skomentował, po dramatycznym początku rundy wiosennej nikt nic nie komentuje. Pan pseudo prezesik Jankowski zamknął się w gabineciku i ani myśli podjąć jakiekolwiek kroki w stronę polepszenia sytuacji, choćby wyjaśnień dla kibiców. On tylko czeka aż minie jakiś kwartał i będzie mógł się pochwalić w wywiadzie dla np PS jaki to jest świetny, jaka akademia świetna, a jacy jego poprzednicy byli dramatyczni i jak on po nich ogarnia i sprząta. Nie szczędził krytyki na Żewłakowa, na poprzednich prezesów czy nawet na Sirka. A może by tak zrobić rachunek sumienia Panie Jankowski i chociażby pokazać umiejętność przyznania się do błędów? Chciał się Pan bawić w dyrektora sportowego i gdzie są jakieś transfery? Oczywiście będzie się bronił sprzedażą Białka, Bohara i jak to dzięki niemu Zagłębie teraz może funkcjonować, tyle że Ci piłkarze sobie zapracowali na te transfery a nie Pan ich świetnie wypromował i sprzedał. Prawda jest taka że nie przyszedł praktycznie nikt wartościowy odkąd objął Pan stery.
A co do trenera Seveli to zdecydowanie nie jestem za zwolnieniem trenera. Jest mi go szczerze szkoda bo widać jak gość rotuje składem, jak próbuje i szuka rozwiązań dla tych piłkarzyków. Desperacją już jest że musi wsadzać obrońcę na napad bo nie ma już kogo innego i sam w wywiadzie przyznaję, że nie ma już kogo na napad postawić i szukają. Przecież to jest skandal żeby trener musiał szukać napastników w meczu o punkty, a nie dostał kilku już na obóz w Turcji i tam mógł sprawdzać. Gdzie jest Chodorowski i Guldan? Opalali się i zrobili jeden transfer - wielki piłkarz obrońca z Lecha, który był w hotelu obok. Chyba na wieczornym drinku się dogadali że może przyjdzie na trening następnego dnia do nas a nie do Lecha.
Ogólnie jest bardzo źle i uważam że sezon absolutnie o nic chyba że o utrzymanie.

processing comment 0 0
16.02.21 08:04
Tych komentarzy to i tak ci tam na górze nie czytają.Ta drużyna na stan obecny to w 1 lidze też by miała duże problemy.Czy zmiana trenera coś pomoże ? To jest dyskusyjna sprawa jak np.napastnika brak.Pozbycie się Starzyńskiego to by była lekkomyślna decyzja.Tylko przebudowa drużyny,innego wyjścia nie ma.

processing comment 0 0
16.02.21 02:40
Mozecie mnie zbadowac ale ja pamietam jak szlismy na klub jak zaglebie gralo ze slaskiem w 2 lidze i poszli kibice na klub i nas palami gonili. pamieta ktos cos pozdeawiam. Za ka dencji Swierka. Teraz to nie prZejdzie. panowie oni nic nie musza jesli chodzi o zarzad i PREZESA z duzej litery pisze choc nalezy mu sie kop z guzego palca . Teraz jest analogiczna sytuacja nikigo wyniki nie obchodza . Bo normalny klub sciaga pilkaezy jako wzmocnienia chce poprawic swoja pozycje w tabeli chce o cos grac a tu w zj.......nym klubie przepraszam za okreslenie . Tu nie chodzi oby grac ale oby trwac i byc i zeby kase brac a wy marnota kibicowska w dupie was nas maja. Ludzie tu nikt wartosciowy nie przyjdzie bo oni nie chca trzeba zaplacic za pilkaeza a oni co daemowo i za daemo no to mamy darmowo i ch.....ja z tego mauy ale ch........uj prezes kase ma co 10 kazdego miiecha i na tym polega pic awy kibice ...............plujcie lamcie serca co ich tam w dupie maja was

processing comment 0 0
16.02.21 00:33
Takie jedno pytanie. Zna ktoś zawodnika, który pod skrzydłami Seveli się rozwinął? Chyba tylko przypadkowo Białek i Chodyna. Pewna formuła się wyczerpała, tak na serio to od początku sezonu z3spol gra tragicznie w ofensywie i gdyby nie stale fragmenty i obrońcy szorowalibysmy po dnie. Winnym oczywiście są nieudacznik i pacynki jankowski, sevela za tragiczne przygotowanie sezonu no i przede wszystkim te pajace co udają że kopia piłkę. Po sezonie rozwiązywać kontrakty, a jak nie będą chcieli to klub kokosa i zapieeerdalanie od rana do wieczora po lesie i oczywiście gnoic na każdym kroku

Edytowano : 2021-02-16 00:34:28

Acha kto ten Chodorowski, bo serio nie wiem?

Edytowano : 2021-02-16 00:39:32

Jedyni, których na ten moment zostawolbym w klubie to- Oko, Kruk, Hladun, Bartolewski i Drazic, Simic i Chodyna. Warunkowo Balic i Starzyński pod warunkiem obniżenia kontraktu

processing comment 0 0
15.02.21 23:31
Czemu jest tak zle skoro jest tak dobrze? Kilka swobodnych przemyśleń.
Rozumiem jaki jest zamysl skonstruowania kadry: na każdej pozycji ma być doświadczony zawodnik oraz mlodzi który przy nim będzie zdobywal szlify pilkarskiego abecadla. I chyba za bardzo się do tego przywiązują bo jak na mój gust to Balic jest ostatnio gorzej dysponowany niż Bartolewski. Jest to dla mnie niedopuszczalne by o miejscu na boisku nie dysponowala biezaca forma. Rozumiem tez ze taka jest polityka właściciela by wychowywac wlasnych zawodnikow poprzez akademie i zyc z ich sprzedazy.
Budowa druzyny. W pilkarskim abecadle wyraznie stoi ze dobra druzyna musi mieć silny kręgosłup: bramkarz + stoper+ rozgrywajacy i napastnik. No a jak ma się to do rzeczy? W bramce mamy średniego golkipera (bez urazy, chociaż dzisiejszy mecz indywidualnie w miare mu wyszed). Stopera mielismy, poszedł w dyrektory. Zostal nam się szklany obronca co w swej karierze chyba wiecej czasu spędził w gabinetach lekarskich niż na boisku, w dodatku zdarzaja mu się proste bledy. Nasz rozgrywajacy nie ma jaj – nie ma sily przebicia by pociągnąć gre, by w ciezszym momencie wziasc na siebie odpowiedzialność. Najlepszym sposobem na niego to dac mu po kulosach na początku meczu i święty spokoj do konca meczu – sztycha już nie zrobi. Napastnik, którego od momentu odejścia Bialka nie ma. Kto za to ponosie odpowiedzialność ze kadra jest zle zbilansowana? Ano nikt – bo nikt nie miał wizji budowania zespolu. U nas nigdy nie było nikogo kto mialby „oko” do pilkarzy. Dodatkowo należy powiedziec ze w naszej druzynie jest tylko jeden pilkarz, sredniej europejskiej klasy, ale jest i jest nim Drazic. Pozostali to tania imitacja pilkarza. Pomoc jest malo kreatywna i mobilna. Roznice zwodem robi tylko rzeczony Drazic. Reszta to kolki. Podac do nozki, przyjecie na 3 i brak antycypowania w grze. Kiedy ostatnio widzieliście aby ktos dogral pilke na wolne pole, tak by się poscigac z obronca? Ostatnio to tak biegal chyba Bohar. I jak tu zaskoczyc przeciwnika? Zubrowski przecinak bez polotu. Baszkirow po podpisaniu kontraktu baaardzo obniżył loty. Mraz to podrobka napastika. Sirk daje maxa ale na pewien znosny poziom raczej się nie wzniesie. Szysz – lepiej madrze stac niż głupio biegac – facet jedzie na przepisie młodzieżowca, ja bym go odstawil na boczny tor już po pierwszej rundzie. Poreba przestal się rozwijac. Hladun katastroficzna gra nogami. Starzynskiemu brak dynamiki – i nie chodzi tylko o faze ataku – on nie potrafi doskoczyc do zawodnika w fazie obrony – najczęściej biegnie rownolegle do zawodnika atakującego. Poreba to nastepny zawodnik który przestal się rozwijac. Jonczy I Oko – od razu widac ze brak im ogrania – wieczni rezerwowi. I kogo winic o taki stan rzeczy? Dobre pytanie… Bo wedlug mnie winny jest tutaj KGHM i rada nadzorcza z jego strony. Po pierwsze widac golym okiem ze KGHM krok po kroku lozy coraz mniejsze pieniadze na klub. Wymyslili sobie ze klub będzie się samofinansowal poprzez sprzedaz zawodnikow z akademi. Tylkom ze to rodzi nastepne pytania. Czemu Sevela musial walczyc o Bialka aby włączyć go do pierwszej druzyny? Czemu zdolni zawodnicy z dwojki odchodza do innych klubow za bezcen? Co ma z tym fantem zrobic prezes? Mnie się wydaje ze prezes jest tutaj atrapa – bierze tylko kase i siedzi cicho. Ostatni który walczyl o ZL to był Drozdz. Walczyl Az go pogonili. Nic dziwnego ze Jankowski siedzi cicho… kto będzie mu sowicie placil jak się zbuntuje? Nie bronie go ,ale nawet troche rozumiem… Tak Prezes daje jak mu Rada staje… Jak facet za każdym razem musi pytac o zgode rade to mu wspolczuje…
Osobna kwestia do Chodorowski. Co on zrobil dla ZL? Bo już troche czasu minelo odkad wciągnęli go na liste plac a efektu nie widac. Było o jakims Putno co był na testach i to wszystko. Cisza w eterze. Mam nadzieje ze facet ma wyobrażenie o pilce i nie nasiaga nam nastepnych kolkow do druzyny. Lepiej by postaral się o umożliwienie plynnego przejscia z akademi do druzyny seniorow…

processing comment 0 0
15.02.21 22:44
@Rafi: 230% racji... taki pilkarski 500+

processing comment 0 0
15.02.21 22:27
Jest juz ciemno wszystko jedno Prezes kase ma. Szkoda mi Guldana wdepnal w go.....no smiem twierdzic ze wiedzial na co sie pisze wazne zeby kasa sie zgadzala, Facet byl ambitny a przyjal stanowisko w klubie bez ambicji i celow pilkarskich i ambicji i checi wygrywania. Tu nic sie nie zmieni Panowie oni maja tylko kopac a Ci co zobaczyli w co tu sie gra spi.......ja s tad jak najszybciej a Ci co przychodza smieja sie z klubu ktory placi za bylejakosc i opie.........ie sie kuwa pieniadze za nic

processing comment 0 0
15.02.21 22:09
Po co zmieniać trenera jak piłkarze nie potrafią kopnąć prosto piłki i dokładnie podać. Po co napastnik skoro i tak mu nikt nie poda...

processing comment 0 0
15.02.21 21:29
Mysle ze az glupio to pisac ale oni wszyscy lacznie z pie..........nym prezesem maja was mnie wszystkich w dupie to klub bez ambicji bo gdyby je mial to by nie sciagal szrotu tak jak to lubi robic pilkarzyny z dupy brani bo darmowi no zajebista klubowa optyka na sezon sezon jak zwykle zje.......ny bo o to chodzi liczy sie kasa a nie cele dla zespolu oni maja grac ale nie spasc i tyle z ambicji pilkarskich KIEDYS TO BYL KLUB A TERAZ TO WSTYD I HANBA DLA NAS LUBINIAN ALE W DUPIE TO MAJA

processing comment 0 0
15.02.21 21:28
Mimo ze spada z ligi 1 drużyna to Zagłębie urasta do roli faworyta jeśli chodzi o spadek. Tak bezmozgowego grania juz dawno nie widziałem

processing comment 0 0
15.02.21 21:25
Takie skromne pytanie: Kiedy nasz klub ostatnio sprawił ci radość i dał powód do dumy? Dla mnie ostatnim takim wydarzeniem był mecz z partizanem w Lubinie a to było w 2016 roku. Właścicielom już nie zależy na tym żeby klub był dla kibiców. Przyjść zarobić i następny od rady nadzorczej poczynając. Piłkarze ostatnie dwa mecze przegrali a żaden ze złości nawet chociaż w bidon nie kopną więc po nich to spływa i tyle. Pozdrawiam.

processing comment 0 0
15.02.21 21:05
Jankowski, Sevela, Chodorowski, Guldan(?) - do pługa i ulice odsnieżać. Do tego wam umiejętnosi powinno wystarczyć. Tylko o 3 w nocy, zebyscie nikogo nikomu postronnemu krzywdy nie zrobili. Zacne biuro prasowe też pewnie dalej w swojej bance, udaje, ze nic sie nie dzieje.

processing comment 0 0
15.02.21 20:53
Mialo sie wyje***bac to i sie wyje**alo.
Szysz. Cudowny zaciag legijnych szperaczy .
Starzynski, no tym razem ze 2 zwody mu wyszly.

Jeden Drazic w pomocy nam meczu nie wygra. Reszta to kolki bez techniki co nie wiedza jak minac przeciwnika i zrobic przewage.

Baszkirow zjazd straszny.

Balic podobnie.

Poreba zatrzymal sie w rozwoju.

Oko i Jonczy, widac brak meczow.

Jak na bande kolkow i czlapaka to nasza pozycja w tabeli nie wyglada tak zle... Na ten moment.

processing comment 0 0
15.02.21 20:51
nie mylilem sie... ciekawe ktory to wyszedl z propozycja gry na zmiane trenera? wy****c wszelkie te gwiazdeczki do rezerw i dawac mi tu chlopakow z akademii... wole patrzec jak mlodzi biegaja i maja cos w sercu nizli czlapajacych grajkow... zmiana trenera tu nic nie zmieni, pozno robi zmiany? a kogo ma wpuscic jak tam kolejne gwiazdy na lawce... Panie Jankowski... widzi Pan to? coz to za cisza? Pana zasranym obowiazkiem jest wyjsc i przemowic do kibicow a nie wiecznie trzymac glowe pod biurkiem.... amatorzy

processing comment 0 0
15.02.21 20:49
Coś się jednak wypaliło Jankowskiego i Sevela trzeba pogonić i do tego te szmat. z zarządu. Na trenera Pan Karmelita o ile wyrobił już sobie licencje albo... Brzeczek

processing comment 0 0
15.02.21 20:32