Mecz z GKS-em Katowice
Nie ma co się oszukiwać - nadzieje były spore, mając na uwadze domowy rekord z poprzedniej rundy, a skończyło się szybkim zderzeniem z realiami i pierwszą stratą punktów u siebie w obecnym sezonie. „GieKSa” po prostu przyjechała po swoje, zrealizowała plan w stu procentach i dlatego cieszyła się z trzech punktów po pewnym zwycięstwie 2:0. Praktycznie każdy błąd kończył się groźną akcją gości, a owych błędów - nie ma co się oszukiwać - było sporo.
Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego ewidentnie odczuli brak kreatywnych graczy na murawie, przez co nie umieli wyjść nawet z własnej połowy. Wprowadzenie rezerwowych, którzy w dużej mierze byli nowo sprowadzonymi zawodnikami, wyglądało bardziej jak bieg bez głowy niż zorganizowana gra. Tym bardziej dołująco brzmią doniesienia o wysoce prawdopodobnym odejściu Kajetana Szmyta do Jagiellonii Białystok, mając na uwadze, że powrót Marcela Reguły wciąż się odwleka w czasie. W skrócie - nad Lubinem zawisły czarne chmury.
Ostatnie poczynania Korony Kielce
Inaczej wygląda to w obozie rywali. Już w minionej rundzie prezentowali się solidnie, choć brakowało im regularności, a teraz - po wzmocnieniu ataku - wygląda to jeszcze bardziej obiecująco. Transfer Mariusza Stępińskiego budził sporo emocji, ale jeszcze więcej pytań. Najczęściej zastanawiano się, czy powrót 30-latka do Polski jest podyktowany sportowymi ambicjami, czy też były reprezentant chce już powoli myśleć o piłkarskiej emeryturze.
Szybko rozwiał wątpliwości przy okazji starcia z Legią Warszawa. Legioniści przed startem rundy mocno prężyli muskuły, zapowiadając odbicie się od dna i szybki powrót do czołówki. Ich plany spaliły jednak na panewce za sprawą "Złocisto-Krwistych", wśród których najmocniej wyróżniał się wspomniany „Super Mario”. Mimo wyższej pozycji w tabeli Zagłębie przystępuje do tego starcia z pozycji lekkiego underdoga. Już przy okazji pierwszego meczu obu ekip w obecnej kampanii było widać, że stylowo Korona lubinianom kompletnie nie leży, a wymęczony remis był najlepszym, co mogli w sierpniu wywalczyć.
Stan kadr obu drużyn
Jeśli chodzi o zawieszenia, zawodnicy obu zespołów ich uniknęli. Niemniej na ewentualną pauzę muszą uważać Michał Nalepa, Filip Kocaba, Roman Jakuba i Luka Lučić z Zagłębia Lubin oraz Dawid Błanik z Korony Kielce. Z powodu kontuzji nie zobaczymy w szeregach naszej drużyny Marcela Reguły, Aleksa Ławniczaka, Dominika Hładuna oraz Stjepana Davidovicia po stronie gospodarzy.
Sędziowie, transmisja i typer
Rozjemcą starcia będzie Piotr Rzucidło, a u jego boku staną Tomasz Listkiewicz oraz Tomasz Niemirowski. Dla warszawskiego, 36-letniego arbitra będzie to pierwsze spotkanie w karierze z udziałem Zagłębia. Transmisja meczu będzie dostępna na Canal+ Sport 5, Canal+ Sport 3 oraz internetowo na Canal+ Online. Standardowo przypominamy o naszej zabawie #TyperMKS - swoje predykcje możecie podawać do jutra, do godziny 17:00.

