mkszaglebie.pl

Przed niedzielnym starciem Zagłębia z Pogonią porozmawialiśmy z Danielem Trzepaczem, szczecińskim dziennikarzem portalu pogonsportnet.pl. Zapytaliśmy m.in.: o efekty długotrwałej pracy Kosty Runjaicia w Szczecinie, o młodzieżowców w Pogoni, a także mocne i słabe strony „Portowców”. Zapraszamy do lektury!

Projekt Pogoń Szczecin Kosty Runjaicia długo nie przynosił zbyt spektakularnych wyników. Dopiero w zeszłym sezonie „Portowcom” udało się zająć miejsce na podium. Na ile Twoim zdaniem wpływ na to miała właśnie długofalowa wizja związana z austriackim szkoleniowcem? W Lubinie od czasów Piotra Stokowca brakuje niestety stabilizacji…

- Trener Runjaic z pewnością miał spory wpływ na to, jak Pogoń rozwija się w ostatnich latach. Myślę, że sporo wniósł do klubu, ale i zmienił postrzeganie działaczy na wiele różnych tematów. Oni sami często podkreślają, że Kosta, po tym jak trafił do Pogoni, zaczął zwracać uwagę i poprawiać małe elementy, na które nikt wcześniej nie zwracał uwagi. Między innymi na to jak szatnia wygląda, że są miejsca, które można udekorować hasłami motywacyjnymi, zachowywać większy porządek. To był sam początek i Runjaicowi zależało, żeby szatnia dla piłkarzy była drugim domem. W międzyczasie oczywiście rozwijał się sam zespół, był wzmacniany, wymieniano w nim elementy, a Pogoń w końcu zaczęła zarabiać na transferach. Przykładami są Piotrowski, Buksa, Walukiewicz, Benedyczak czy sprzedawani za trochę mniejsze pieniądze Dvali, Spiridonović czy Listkowski. Większość z nich zrobiło krok do przodu właśnie pod okiem Runjaica.

Zarówno Zagłębia, jak i Pogoń cechuje bardzo dobra praca z młodzieżą. Mimo to, jednak to szczecinianie ostatnimi laty lepiej spieniężali piłkarzy. Tak jak powiedziałeś Adam Buksa, Sebastian Walukiewicz czy Adrian Benedyczak, są tego świetnymi przykładami. Zdaje się jednak, że skala talentu Kacpra Kozłowskiego przebija wszystkich piłkarzy, którzy w ostatnim czasie wyjechali z Ekstraklasy. Jednorazowa perełka czy efekt szkolenia Pogoni?

- O tym, że w roczniku 2003 jest niesamowicie uzdolniony chłopak mówiło się już od kilku dobrych lat. Gdy Kozłowski wszedł do gry w drugim zespole, nie było widać różnicy między nim, a starszymi zawodnikami. Miał wtedy 15 lat. Pogoń już od jakiegoś czasu zbiera owoce pracy z młodzieżą, ale Kozłowski to talent wyjątkowy w skali całego kraju. Bezczelny na boisku, uśmiechnięty i grzeczny poza nim. Nie da się nie patrzeć na tego chłopaka z sympatią. W kolejce są już następni, ale czy z takim talentem? Musimy poczekać i dać pracować. Jeden chłopak ma talent, a drugi mocno pracuje i Pogoń ich nie odrzuca, a czeka na efekty.

Żelazna defensywa to coś, co cechuje „Portowców”. Jeśli zwyciężacie to zwykle jedną bramką i w mojej opinii czasem widoczny jest minimalizm w ataku. W lidze udaje się tak punktować, natomiast chociażby w eliminacjach UEFA Conference League szydło wyszło z worka i NK Osijek wygrał jednym golem. Czy nie sądzisz, że wspomniany już minimalizm „Portowców” może przestać przynosić wymierne korzyści także w lidze?

- Uwielbiam to określenie "minimalizm". Nie wydaje mi się, aby któryś z zawodników zadowalał się zdobyciem jednego gola i uznawał, że więcej nie chce. Oczywiście, gra ofensywna Pogoni kuleje, a dokładniej rzecz ujmując stwarzanie sytuacji i ich wykończenie. Styl gry Pogoni to chęć utrzymywania się przy piłce i wszystko wygląda tak jak powinno do szesnastego metra od bramki przeciwnika. Czasami wydaje mi się, że gra jest zbyt statyczna, wolna, zawodnicy robią jeden lub dwa ruchy za dużo. To powoduje, że rywal ma czas na ustawienie się w obronie i wybicie piłki. Pod tym kątem zespół z pewnością ma wiele do poprawy. Jestem jednak daleki od tego, żeby nazywać grę Pogoni "minimalistyczną".

Przechodząc do najbliższego meczu – domyślam się, że siła Pogoni tkwi właśnie w dobrej grze obronnej… A gdzie Zagłębie może doszukiwać się pięty achillesowej szczecinian?

- Nasz ostatni rywal, Piast, zaprezentował się w Szczecinie dobrze, bo stawiał na wysoki pressing. Pogoń lubi rozgrywać piłkę po ziemi od bramki, a rywale mocno w tym przeszkadzali, dzięki czemu mieli okazję do zbierania tak zwanych drugich piłek, a następnie budowania swoich sytuacji. Tylko otwarta i intensywna gra przez cały mecz przeciwko Pogoni może przynieść skutek. W innym wypadku Duma Pomorza będzie prowadzić swoją cierpliwą grę, aż do strzelenia bramki.

Odwróćmy pytanie – w jakim aspekcie gry Zagłębie będzie niebezpieczne? A gdzie Twoim zdaniem szczecinianie będą mogli poszukać słabych punktów „Miedziowych”?

- Pogoń musi wyłączyć z gry Szysza. Myślę, że ten chłopak może stanowić największe zagrożenie. Zagłębie ma także dobre stałe fragmenty gry i tu też trzeba będzie uważać i być skupionym do końca meczu. Jeśli chodzi o słabe strony Zagłębia? Oglądałem mecz z Wisłą i gra w obronie wyglądała na radosną improwizację. Pogoń musi zagrać intensywnie w ofensywie, szukać gry na jeden kontakt, bo wtedy Zagłębie będzie mieć problem z łapaniem odpowiedniego ustawienia i przekazywania sobie piłkarzy.

Pogoń to rywal, który nigdy zbytnio Zagłębiu nie leżał… Czy jest jakiś mecz, który szczególnie zapadł Ci w pamięć?

- Akurat meczów z Zagłębiem mam wiele w swojej pamięci. Pamiętam inaugurację sezonu 2012/2013 gdy wracaliśmy do Ekstraklasy po kilku latach w niższych ligach i wygraną 3:0. Pamiętam też porażkę w Lubinie 0:5 kilka lat wcześniej w najgorszym chyba sezonie Pogoni na najwyższym szczeblu rozgrywek. Z ostatnich meczów dobrze wspominam ten z października 2019 roku. Pogoń wygrała na boisku, a i na trybunach wraz z Kotwicą Kołobrzeg zaprezentowała się fenomenalnie. Cieszę się na wyjazd do Lubina, bo mimo iż Wasz stadion jest jednym z pierwszych "nowych" w naszym kraju, to zawsze robiło na mnie wrażenie to, jak dobrze ogląda się na nim mecze. Ma fajną akustykę, przez co nawet przy niskiej frekwencji czy to gospodarzy czy gości, doping świetnie się niesie. Zaliczyłem w Lubinie już kilka meczów w ostatnich latach i akurat żadnego z nich Pogoń nie przegrała. Mocno liczę na utrzymanie tej serii.

Zagłębie Lubin - Pogoń Szczecin

Stadion Zagłębia 15-08-2021, 20:00
PKO BP Ekstraklasa, Kolejka - 4

(2:0)
(1:0)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (0)



Brak komentarzy!