- Sentyment zawsze był, ilekroć tylko się tutaj pojawiałem. Spędziłem w Lubinie 3,5 roku, które stanowiło dla mnie bardzo fajny okres w karierze. Stąd właśnie wyjechałem do Bundesligi, więc widać jak na dłoni, że rozwój poczyniony w Lubinie był kluczowy dla mojej kariery zawodniczej. Bardzo się cieszę, że mogę wrócić do Klubu, w którym wcześniej grałem i który zajmuje odpowiednie należyte miejsce w moim sercu. Mam nadzieję, że teraz wraz z zespołem będziemy osiągać dobre wyniki, ale do tego potrzebna jest oczywiście ciężka, wytężona praca. Wraz ze sztabem musimy nadać werwy zespołowi, by każdy z zawodników umierał za Klub na boisku, pokazując w każdym meczu wysoki poziom determinacji.
- Znam kadrę pierwszej drużyny, bo jako trener nieraz mierzyłem się z Miedziowymi. Oglądałem też sparingi zespołu, mam swoje spostrzeżenia na temat gry i zrobimy wraz ze sztabem wszystko, by nakreślić model gry pasujący zarówno do posiadanych w zespole piłkarzy, jak i do filozofii Klubu. Można oczywiście mieć niesamowicie ambitne plany, nieprzystające jednak do jakości posiadanej kadry. Musimy więc znaleźć złoty środek, który pozwoli nam odpowiednio wejść w zbliżający się sezon PKO Ekstraklasy.
Całą rozmowę z Dariuszem Żurawiem możecie przeczytać tutaj.
