Komentarz trenera Śląska Wrocław Jacka Magiery po przegranych 1:2 derbach z Zagłębiem Lubin.

Jacek Magiera (trener Śląska Wrocław)

- Pierwsza połowa dobra, druga połowa słaba. 2:1 dla Zagłębia. Na drugą połowę mieliśmy wyjść jeszcze bardziej agresywnie i zdecydowanie. Rzeczywiście, jak zerknąłem na zegarek, to przez pierwsze pięć minut nie mieliśmy piłki chyba nawet przez dziesięć sekund. Z naszej strony było za bardzo statycznie. Nie było doskoku, nie wygrywaliśmy pojedynków, nie było przerwania akcji. Nie było energii, z jaką weszliśmy na pierwszą połowę i potem utrzymywaliśmy tę energię przez 45 minut. To był Śląsk, jakiego chcemy. Drużyna to czuje i wie, że dała ciała w drugiej połowie. Jakby tu siedział każdy z zawodników usiadł z osobna, przekaz byłby taki sam. Gdybyśmy utrzymali taki sam poziom w drugiej połowie, to tego meczu byśmy nie przegrali, tylko wygrali. Wiem to. Natomiast będziemy o tym rozmawiać. Wiem, że są owiane sławą zdania: “wyciągniemy wnioski”, “zrobimy analizę”. Zrobimy to, zrobimy analizę. Wyciągniemy wnioski, oczywiście. Ale samo wyciągnięcie wniosków i zrobienie analizy nic nie da, bo trzeba być tak samo skoncentrowanym i skupionym. Trzeba tak samo przesuwać w poziomie, jak i w pionie, zarówno w pierwszej połowie, jak i w drugiej. Nie tylko w pierwszej. Trzeba realizować te zadania, które sobie nakreślamy w szatni. Bo nie po to pokazujemy zawodnikom na video – bo mamy teraz takie możliwości technologiczne – jak trzeba grać, aby zagrywać w inne sektory boiska. A gramy nie tam, gdzie trzeba. Popełniamy błąd, piłka zostaje stracona na naszej połowie. Brakuje nam wtedy bocznego obrońcy na swojej pozycji, bo jest ustawiony inaczej względem tego, co mówiliśmy w szatni. Za duże odległości i stracone gole. Mimo tego, że straciliśmy pierwszego gola, mieliśmy możliwość ponownego objęcia prowadzenia. Po znakomitej akcji Jastrzembskiego. Informacja z naszej strony była taka, że bramkarz Zagłębia broni blokiem i należy szukać uderzenia nad nim, podcinki lub kiwania. Dennis wybrał inne rozwiązanie. Wiadomo, że piłkarze muszą podejmować decyzje w ułamku sekundy. Natomiast będziemy pracować nad tym, aby każdy z nich grał na swoich atutach. Czyli wykorzystywał te atuty, które ma. Szybkość, wbieganie za linie obrony. Jest dużo pracy i wiemy o tym, ale chcemy takiego Śląska jak w pierwszej połowie. Chcę podziękować kibicom za znakomity doping. Za to, że przyszli dzisiaj w bardzo dużej liczbie na stadion. Dawno tego tutaj nie było. Chciałbym, aby była moda na Śląsk. Na taki Śląsk. Chciałbym, aby cierpliwość tych kibiców wytrzymała. Aby ci kibice zaufali nam. Aby nas wspierali mimo tego, że dzisiejszy wynik nie jest taki, jakbyśmy chcieli. Ale chciałbym, żeby Wrocław doczekał średniej widzów na stadionie minimum 20 tysięcy. Do tego będziemy dążyć pracą, intensywnością zajęć. Wymagając od każdego z piłkarzy tego, żeby dawał takie sygnały, jak w pierwszej połowie. W kwestii odbioru piłki, agresywności, intensywności. Taki ma być Śląsk. Taki, jak w pierwszych 45 minutach. Ale powtórzyły się Kielce, bo tam też zagraliśmy świetne 45 minut. Dzisiaj widocznie stać nas na tyle. To sobie otwarcie mówmy. Ale jestem ambitny, sztab jest ambitni i zawodnicy są ambitni. W tym zespole jest dziś zupełnie inna mentalność niż jeszcze niedawno. To widać na treningach i w tych dwóch meczach, które zagraliśmy w ostatnim tygodniu.
- Śląsk po stracie goli nie miał planu. Zamiast spróbować wygrać pojedynek i zagrać na aferę, jak mawiał Piotrek Świerczewski, my graliśmy do tyłu. Nie ma możliwości, żeby tak cokolwiek zrobić. Byliśmy za daleko od siebie. Nawet przy zagraniach dalekich podań w pole karne na Kennetha czy Erika Exposito, gdzie większość zawodników powinna podchodzić blisko i zbierać drugie piłki, tego zabrakło. Krzyczeliśmy, ale my możemy sobie krzyczeć z boku, bo tego już nie słychać. Próbowaliśmy różnych rozwiązań, nawet zmiany systemu i ustawienia na ostatnie minuty. Ale to też nic nie dało. Karol wszedł, starał się. Burak Ince wszedł, starał się. Kenneth też nie jest jeszcze zawodnikiem, który jest nam w stanie dać intensywność i jakość biegania przez 90 minut. Potrzeba czasu, żeby go przygotować. Wiedzieliśmy, że taka sytuacja będzie miała miejsce. Tu potrzeba cierpliwości. Ale sama cierpliwość nie wystarczy. W piłce nożnej, w sporcie potrzebne są też punkty. 

Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin

Tarczyński Arena 29-07-2023, 20:00
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 2. kolejka

1:2
(1:0)
źródło: slaskwroclaw.pl

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (1)


30.07.23 12:15
🎴🎴🎴 Widzimy, że jest sporo kibiców komentujących jako "gość", ale podpisujących się zawsze tym samym nickiem. Zapraszamy do rejestracji, wówczas nie będziecie zmuszeni do wpisywania loginu, robienia weryfikacji antyrobotowej oraz nie będziecie musieli czekać na zaakceptowanie przez nas komentarzy. Ponadto będziecie mieli dostęp do pełnej wersji grupy "Przodek", gdzie w najbliższym czasie zacznie się sporo dziać i będziemy tam wrzucać trochę zakulisowych informacji.
 
▶️ https://mkszaglebie.pl/user/register

processing comment 2 0