Szkoleniowiec Zagłębia Lubin Leszek Ojrzyński skomentował wygraną 3:2 nad Rakowem Częstochowa z 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy.

Leszek Ojrzyński (trener Zagłębia Lubin)

- Gratulacje dla naszych zawodników. Mieliśmy dziś trudne zadanie, bo odpoczywaliśmy krócej od rywala. Dodatkowo postawiliśmy na ten sam skład, który wybiegł na boisko w poprzednim meczu. Zawsze najtrudniej gra się po takich wielkich spotkaniach, bo dla nas i całej społeczności Zagłębia jubileusz był ogromnym wydarzeniem. Liczyliśmy się z tym, że możemy wyglądać trochę słabiej i pierwsza połowa to potwierdziła. W przerwie powiedzieliśmy sobie, że po zmianie stron musimy wejść na wyższe obroty. To był mecz z dużą dramaturgią - weryfikacje VAR, długie przerwy w grze i czerwona kartka dla rywala. W tym wszystkim potrafiliśmy się jednak odnaleźć i pokazaliśmy charakter. Najgorzej jest stracić bramkę tuż przed przerwą, bo przy wyniku 0:0 mieliśmy nieco inny plan na drugą połowę, a gol zmusił nas do jego zmiany. Na szczęście fantastyczne dośrodkowanie Yakuby przyniosło efekt i ostatecznie trzy punkty jadą z nami do Lubina. Teraz skupiamy się już na niedzielnym meczu z Wisłą Płock.

Raków Częstochowa - Zagłębie Lubin

Miejski Stadion Piłkarski "Raków" 15-09-2026, 18:00
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 3. kolejka

2:3
(1:0)
źródło: Własne, zaglebie.com

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)


 

KOMENTARZE (2)


15.09.26 22:42
Panie Leszku za przeproszeniem skończ Pan pierdI...Pan jest w pracy ja jestem w pracy każdy z nas ma robotę do wykonania. Z mojej perspektywy nie oczekujemy w Lubinie tiki taki tylko zaangażowania Jeżdżenia na dupie w każdej akcji. Mecz ze Śląskiem GKSem i z Rakowem to wyraźnie pokazał nasza ekstraklasa Kolejny rok z rzędu pokazuje że każdy może wygrać z każdym potrzebujemy ludzi, zawodników którym się chce walczyć i zwyciężać tylko takich ludzi potrzebujemy i w pracy i na boisku. Rozumie kurtuazję. Gratulacje za ten mecz i poprzedni Różaniec do ręki i ciężka praca na przekór wszystkim. Róbcie to dla siebie i tylko dla siebie

processing comment 12 0
15.09.26 22:04
guest profile picture
To fakt. Asysta Yakuby byla najwyzszych lotow, 10/10. Jednak mysle ze w 1 polowie to nie krotsza przerwa byla wyznacznikiem slabej gry tylko znowu durny antyfutbol i czekanie na to co zrobi rywal. Panie Leszku, kolejny sezon pomimo bardzo mizernych transferow ta druzyna na prawde potrafi ruszyc i ja w pelni rozumiem ze nie bedziemy przez wiekszosc spotkania na pelnych obrotach atakowac, ALE skoro z Gieksa udalo sie zagrac na prawde ladnie dla oka i przycisnac przeciwnika to mysle ze warto jednak wpajac takie podejscie czesciej a nie osrywac zbroje i grac na zero z tylu. Ogromne brawa za walke do samego konca i ladne bramki, pokazaliscie charakter.

processing comment 16 0