Leszek Ojrzyński (trener Zagłębia Lubin)
- Gratulacje dla naszych zawodników. Mieliśmy dziś trudne zadanie, bo odpoczywaliśmy krócej od rywala. Dodatkowo postawiliśmy na ten sam skład, który wybiegł na boisko w poprzednim meczu. Zawsze najtrudniej gra się po takich wielkich spotkaniach, bo dla nas i całej społeczności Zagłębia jubileusz był ogromnym wydarzeniem. Liczyliśmy się z tym, że możemy wyglądać trochę słabiej i pierwsza połowa to potwierdziła. W przerwie powiedzieliśmy sobie, że po zmianie stron musimy wejść na wyższe obroty. To był mecz z dużą dramaturgią - weryfikacje VAR, długie przerwy w grze i czerwona kartka dla rywala. W tym wszystkim potrafiliśmy się jednak odnaleźć i pokazaliśmy charakter. Najgorzej jest stracić bramkę tuż przed przerwą, bo przy wyniku 0:0 mieliśmy nieco inny plan na drugą połowę, a gol zmusił nas do jego zmiany. Na szczęście fantastyczne dośrodkowanie Yakuby przyniosło efekt i ostatecznie trzy punkty jadą z nami do Lubina. Teraz skupiamy się już na niedzielnym meczu z Wisłą Płock.
