- Błędy popełniali zawodnicy, po których tego najmniej się spodziewaliśmy. W zespole nie było nikogo, kto by wziął odpowiedzialność na siebie. To był duży problem. Nie było agresji z naszej strony. Mam na myśli zdrową agresję - mówił po spotkaniu z Legią trener lubinian Martin Sevela.

Martin Ševela (Zagłębie Lubin)

- Nastawienie, strategia, plan na mecz nie był taki jak to wyglądało na boisku. Od 19 minuty przegrywaliśmy 0:3. Na początku absolutnie nie robiliśmy tego co chcieliśmy. Nasze decyzje w trakcie całego meczu nie były dobre. Nie było dobrej reakcji z naszej strony podczas obrony w polu karnym, dając czas przeciwnikowi na to, żeby strzelił bramkę. Błędy popełniali zawodnicy, po których tego najmniej się spodziewaliśmy. W zespole nie było nikogo, kto by wziął odpowiedzialność na siebie. To był duży problem. Nie było agresji z naszej strony.

- Nie możemy u siebie grać z Legią, nie dostając nawet żadnej żółtej kartki. Brakowało zaangażowania, walki z naszej strony aż do końca. Nie było dobrego początku meczu. To nie był zespół gladiatorów. Przed meczem rozmawialiśmy, że tutaj jest arena, przyjeżdża dobry zespół, który jest w formie. To musi być motywacja dla całej drużyny, dla nas, dla zawodników, którzy zagrają. W ostatnich trzech meczach nasza forma poszła do góry i oczekiwaliśmy, że dziś będzie tak samo. Dziś nie było nawet strzału na bramkę. Tu była dominacja Legii Warszawa. Brakowało mi na boisku emocji naszych zawodników. W piłce jest dużo emocji, pozytywnych i czasami negatywnych. Po takim wyniku w 20 minut myślałem, że pewni zawodnicy wezmą odpowiedzialność na swoje barki. Tego dziś brakowało.

- Ja jako trener jestem dziś smutny. Chcieliśmy coś zrobić z tym wynikiem w drugiej połowie i wchodziła na boisko młodzież. Dobrze zagrali w tej drugiej części spotkania. Teraz będę miał czas, dwa tygodnie, żeby pomyśleć nad możliwą rotacją w składzie. Dać szansę nowym zawodnikom. Ten wynik nie był naszą dobrą prezentacją, a z drugiej strony nasza gra nie była taka jakiej oczekiwałem. Możemy się cieszyć, że zwycięstwo przeciwnika było tylko czterema bramkami, bo mieli kolejne okazje. Jest ciężko. Absolutnie nie jestem zadowolony.

 

źródło: Własne, zaglebie.com

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (2)


22.03.21 17:10
Mówi jakby nie oglądał meczów z Płockiem, Rakowem i Górnikiem. Gra w obronie i wyprowadzanie piłki pod pressingiem identycznie tylko przeciwnik mocniejszy stąd aż 4 razy w kuper.

processing comment 0 0
21.03.21 21:37
Czas się pakować Panie Sevela, stawianie na te dwa kolki na środku obrony, uparcie Balic, który jest od dłuższego czasu bez formy i stocha, który jest w klubie dzięki znajomości, a koleś jest chyba dzięki znajomosciom. Słowacy są przekleństwem w tym klubie. Żeby.nie było- nie mam nic do Słowaków jako narodu

Edytowano : 2021-03-21 21:40:05

Sorry za źle złożone zdania, ale po tym wszystkim jestem na banii. Sevela i jankowski won

processing comment 0 0