- Przygotowanie mentalne zespołu było dobre, podobnie jak podejście do meczu i zaangażowanie, ale popełniliśmy jeden duży błąd, który zdecydował o wyniku. Niestety, wracamy do Lubina bez punktów - mówił po meczu Martin Ševela, trener Zagłębia Lubin.

Martin Ševela (Zagłębie Lubin)

- To był mecz, w którym bardziej liczyła się walka, a nie umiejętności techniczne, ale muszę przyznać, że, jak na te warunki, boisko było dobrze przygotowane. Pierwsza polowa była solidna, przeciwnik nie miał za dużo szans, ale w drugiej części zaczął dochodzić do sytuacji. Nam brakowało podań otwierających i ostatniego dogrania, przez co nie udało się nam strzelić bramki. Szanse mieliśmy głównie po stałych fragmentach gry, ale to nie wystarczyło na strzelenie gola. Przygotowanie mentalne zespołu było dobre, podobnie jak podejście do meczu i zaangażowanie, ale popełniliśmy jeden duży błąd, który zdecydował o wyniku. Niestety, wracamy do Lubina bez punktów.

 

źródło: Własne, zaglebie.com

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (4)


16.02.21 15:33
GGdyby Nie Hladun byłoby 3-0, a my mieliśmy jeden celny strzał na bramkę w całym meczu, koleś coraz bardziej odplywa i dlatego powinien się pakować, jeszcze na początku sezonu broniły to wyniki bo stylu żadnego nie było. Teraz nie ma ani jednego, ani drugiego. Sevela i jankowski won

processing comment 0 0
16.02.21 10:29
Zaczynasz pan chrzanić jak zakochany w sobie Stokowiec. Niestety, ale traktuję Pana jako jednego z najbardziej bezpłciowych trenerów w historii Zagłębia. Ani nie widać ręki trenera, ani wypracowanego stylu, ani woli walki u piłkarzy. 2 sprawa: za to wystawianie gościa, który nie powinien w ogóle być piłkarzem w ataku tylko dlatego, że wasz wspólny agent tak zalecił powinno Cię tutaj już nie być !

processing comment 0 0
16.02.21 09:24
Nie jeden duży błąd, tylko w [wycięte] błędów! Z tą różnicą, że Warta tylko jeden z nich wykorzystała

processing comment 0 0
16.02.21 01:31
Takie bajki Panie Sevela to możesz dzieciom w domu opowiadać, a nie nam. Kto oglądał ten widział co te piłkarzyki grały. Sory za błąd nic nie grali

processing comment 0 0