W przeszłości oba zespoły mierzyły się ze sobą 39. razy, a bilans tych starć jest idealnie równy. Obie drużyny zwyciężały po 16 razy, a siedmiokrotnie dzieliły się punktami.
Nastroje nie są zbyt dobre zarówno w ŁKS-ie jak i Zagłębiu. Zespół z Łodzi dołuje w tabeli, ma zaledwie osiem punktów na koncie, a do bezpiecznej Cracovii traci już siedem oczek. Próby ratowania ligowego bytu dla klubu z Łodzi podjął się znany w Lubinie trener Piotr Stokowiec. Jak na razie, poza kilkoma zrywami, wielkich efektów pracy tego szkoleniowca nie widać, bo ŁKS jak nie wygrywał, tak nadal nie wygrywa. Lubinianie również nie są w najlepszych humorach w ostatnich dwóch miesiącach, ale ich sytuacja jest na pewno lepsza od piątkowych rywali. Zespół Waldemara Fornalika po 15. kolejkach zajmuje pozycję numer 7 i ma na koncie 21 punktów.
Piotr Stokowiec nie będzie mógł w piątek skorzystać z kontuzjowanych Antona Fase oraz Jakuba Letniowskiego W zespole Zagłębia Lubin zabraknie na pewno dwóch graczy. Z powodu zawieszenia za czerwoną kartkę i niesportowe zachowanie zagrać z ŁKS-em oraz w najbliższych spotkania nie będzie mógł zagrać bramkarz Sokratis Dioudis. Jego miejsce zajmie ktoś z dwójki Szymon Weirauch – Jasmin Burić. Oprócz tego w kadrze meczowej nie znajdzie się Kamil Kruk, który w ostatnim czasie miewał problemy zdrowotne. Poza tym wszyscy są do dyspozycji trenera Waldemara Fornalika, a o ewentualnych absencjach w kadrze meczowej zdecyduje forma sportowa.
Spotkanie odbędzie się punktualnie o godzinie 18:00, a sędziować je będzie Sebastian Krasny z Krakowa. Osoby, które nie udają się na wyjazd na Stadion Króla zapraszamy do Canal+ Sport, gdzie zostanie przeprowadzona transmisja na żywo ze starcia ŁKS-u z Zagłębiem.
Nie zapominajcie również o zabawie #TyperMKS. Na oddanie swoich typów macie czas do godziny 17:00.
Tylko zwycięstwo!
