Guram Giorbelidze trafił do Lubina latem poprzedniego roku. 27-latek był jednak wyłącznie pozornym wzmocnieniem. Gruzin kompletnie nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań i jest jednym z największych wyrzutów sumienia Piotra Burlikowskiego.
W zeszłym sezonie Giorbelidze zagrał w piętnastu meczach w lidze oraz jednym w Pucharze Polski. Spotkania te lewy obrońca okrasił jedną asystą. W trakcie zimowego okienka transferowego włodarze "Miedziowych" zdecydowali się wypożyczyć popularnego "Guriego". W ostatnich miesiącach występował on w Dinamie Batumi.
Zagłębie Lubin nie wiązało przyszłości z Gruzinem po powrocie z wypożyczenia, wobec czego obie strony doszły do porozumienia w sprawie rozwiązania umowy za porozumieniem stron.