Jarosław Jach dołączył w czerwcu 2022 roku na zasadzie wolnego transferu z Crystal Palace. Jego forma wzbudzała wówczas pewne wątpliwości, ponieważ w poprzednim sezonie, przed przeniesieniem się do "Miedziowych", zagrał tylko w czterech meczach (EFL Trophy oraz Premier League U-23). Początkowo Jach występował w pierwszym składzie Zagłębia, ale stopniowo tracił swoją pozycję, a podczas po przyjściu trenera Waldemara Fornalika, jego znaczenie dla zespołu znacznie zmalało.
Trener Waldemar Fornalik unikał konkretnych odpowiedzi, gdy był pytany o sytuację Jarosława Jacha, nigdy nie ujawniając przyczyny przeniesienia go do rezerw, co miało miejsce w lipcu zeszłego roku. Jach prezentował się solidnie na poziomie II ligi, będąc istotnym elementem młodego zespołu grającego na szczeblu centralnym.
Łącznie Jach zagrał w 104 meczach dla Zagłębia Lubin, strzelając 5 goli i zaliczając jedną asystę. W obecnych rozgrywkach 29-latek wystąpił w 18 meczach drugoligowych rezerw, zdobywając w nich dwie bramki.
Wisła Płock próbowała pozyskać innego byłego piłkarza Zagłębia Lubin - mowa oczywiście o Igorze Łasickim. Ten jednak nie opuścił Wisły Kraków na rzecz Wisły Płock i "Nafciarze" zdecydowali się na plan "B", a nim był właśnie Jarosław Jach. Wisła Płock obecnie zajmuje 7. miejsce w Fortuna 1. Lidze.
- Na środku obrony potrzebowaliśmy zwiększenia rywalizacji, a Jarek zajmował czołowe miejsce na naszej liście życzeń, stąd też zdecydowaliśmy się na ten ruch. Sam zawodnik posiada pożądane przez nas cechy i doświadczenie, dlatego też liczymy, że szybko stanie się ważnym ogniwem zespołu - powiedział Dariusz Sztylka, dyrektor sportowy Wisły Płock S.A.
