Szczęście w tym meczu nie dopisało naszej drużynie. Tak w skrócie można opisać to spotkanie. Pierwsza połowa spotkania przez większość czasu była bardzo wyrównana, o czym świadczy wynik 10:10 na kilka minut przed końcową syreną pierwszej części spotkania. Koszalinianki jednak wrzuciły dodatkowy bieg i zdobyły kolejne trzy bramki, dzięki czemu na przerwę schodziły przy prowadzeniu 13:10. Druga połowa na początku to próba odrabiania wyniku, która przez dłuższy moment się nie udawała. Jednak w okolicach 45 minuty Zagłębie doskoczyło do gospodyń, doprowadzając do wyniku 17:17. W końcówce spotkania nasz zespół prowadził już nawet 19:21, lecz znów trzy ostatnie bramki padły łupem koszalinianek, które dość sensacyjnie ogrywają świeżo upieczone mistrzynie Polski 22:21. Koszalinianki dzięki tej wygranej są już coraz bliżej zakończenia sezonu na piątej lokacie, a dla naszej drużyny jest to mały zimny prysznic przed pucharem Polski.
Młyny Stoisław Koszalin - MKS Zagłębie Lubin 22:21 (12:10)
Młyny Stoisław
Zimny, Krebs - Urbaniak 2, Mazurek 3, Mączka, Zagrajek 1, Haric, Wołownyk 3, Kowalik, Rycharska, Nowicka, Smolich 8, Borysławska, Andrijczuk 5, Somionka
Zagłębie
Wąż, Maliczkiewicz - Stanisławczyk, Grzyb 4, Hartman 1, Górna 3, Drabik, Galińska 1, Zawistowska 1, Kochaniak 5, Matieli 2, Noga 1, Świerżewska 3, Milojević
