Zagłębie Lubin w końcówce meczu włączyło piąty bieg i wyprzedziło wyżej notowaną Gwardię Opole! Dla nas to bardzo ważne punkty w kontekście utrzymania w PGNiG Superlidze. Dziś oglądaliśmy mecz bramkarzy. Poniżej możecie przeczytać klubową relację tego pojedynku.

Już pierwsze minuty pokazały, że będzie to prawdziwy mecz walki. Bramek nie oglądaliśmy zbyt wiele, ale było to spowodowane bardzo dobrą postawą w obronie obu zespołów, a jeszcze lepszą golkiperów, w tym Marcina Schodowskiego, który w pewnym momencie bronił na poziomie blisko 70 procent! Obie drużyny postawiły na defensywę i mieliśmy tego efekt. Wyrównana pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 9:8 dla gospodarzy, choć w pewnym momencie prowadzili oni już 6:2.

Druga połowa niewiele różniła się od pierwszej. Na parkiecie wciąż królowała defensywa, a każda bramka mogła okazać się niezwykle ważna w ostatecznym rozrachunku, tym bardziej, że cały czas mieliśmy wymianę ciosów. Przez większość czasu na prowadzeniu byli Miedziowi, jednak nie potrafili odskoczyć rywalom na więcej niż jedną bramkę. Gwardia w końcu dopięła swego i na dziesięć minut przed końcem prowadziła 18:16. I kiedy wydawało się, że opolanie pójdą za ciosem, Zagłębie wróciło do gry. Bramkę zamurował Marcin Schodowski, a jego koledzy z pola skutecznie kończyli kolejne akcje w ofensywie. Miedziowi złapali wiatr w najważniejszym momencie i odwrócili losy spotkania!

MVP meczu: Marcin Schodowski (Zagłębie)

MKS Zagłębie Lubin – KPR Gwardia Opole 21:20 (9:8)

Zagłębie: Schodowski (16/36 - 44 proc.) - Stankiewicz 1, Moryń 3, Gębala 1, Sroczyk 2, Pietruszko, Marciniak 1, Hajnos 3, Bogacz 1, Drozdalski 2, Adamski, Bekisz 3, Czyczykało.

Gwardia: Ałaj, Malcher (15/33 - 45 proc.) - Ścisłowicz, Sosna, Fabianowicz, Zarzycki 3, Klimków 1, Jankowski 4, Zadura 2, Mauer 4, Milewski, Morawski 2, Monczka 4.

źródło: zaglebie.lubin.pl

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)