Chociaż po pierwszej połowie wszystko wskazywało na pewne zwycięstwo Górnika, w drugiej napsuliśmy zabrzanom sporo krwi. Pomimo szaleńczego pościgu Górnicze Derby padły łupem gospodarzy, jednak Miedziowi na tle faworyta pokazali się z bardzo dobrej strony. Zapraszamy do przeczytania klubowej relacji z tego spotkania.

W Zabrzu oglądaliśmy dwie różnie połowy. W pierwszej dominowali gospodarze, którzy zagrali bardzo skutecznie w ataku, a i ich obrona stwarzała lubinianom sporo problemów. Zawodnicy Górnika szybko wypracowali sobie wyraźną przewagę, która po pierwszych dwóch kwadransach wynosiła siedem bramek.

Zagłębie nie zamierzało się jednak poddawać i od początku drugiej połowy przejęło inicjatywę. Kolejne udane interwencje zaliczał Marcin Schodowski, a kapitalne zawody rozgrywał Stanisław Gębala, który okazał się najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania. Jego 10 bramek nie pomogło jednak gościom w odniesieniu zwycięstwa, choć Zagłębie najpierw za sprawą Jakuba Bogacza doprowadziło do remisu, a później wspomniany kapitan Miedziowych rzucił na 22:21. Decydujące momenty należały jednak do zabrzan, którym w bramce bardzo pomagał Jakub Skrzyniarz. Lubinianie w Zabrzu pokazali się z dobrej strony, ale z Górniczych Derbów wracają bez punktów.

Górnik Zabrze - Zagłębie Lubin 29:27 (19:12)

Górnik

Kazimier (2/10 - 20 proc.), Skrzyniarz (7/25 - 28 proc.) - Przytuła 6, Łyżwa 5, Ivanytsia 5, Krawczyk 4, Molski 2, Artmenko 2, Ilczenko 2, Dudkowski 2, Adamuszek 1, Sladkowski, Szabat, Gregułowski, Rutkowski, Kaczor.

Zagłębie

Schodowski (10/35 - 29 proc.), Bartosik (1/5 - 20 proc.) - Gębala 10, Sroczyk 4/2, Czyczykało 4, Bogacz 2, Moryń 2, Marciniak 2, Hajnos 2, Drozdalski 1, Adamski, Drobiecki, Bekisz, Stankiewicz, Iskra, Pietruszko.

źródło: zaglebie.lubin.pl

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (0)