Zarówno Zagłębie jak i Górnik nie mogą zaliczyć początku sezonu do udanych. Zagłębie dotychczas wygrało tylko jedno spotkanie, w trzech przegrało po rzutach karnych oraz doznało dwie porażki z Vive i Wisłą. Górnik natomiast pomimo 3 zwycięstw w 6 spotkaniach, to po za meczem z Wybrzeżem Gdańsk, nie może uznać żadnego z wyników za udane. Wymęczone zwycięstwa ze Stalą Mielec i MMTS-em Kwidzyn są dobrym przykładem na to, że pomimo wielkich planów, to póki co zabrzanie nie są na swoich optymalnych obrotach.
Obydwa zespoły spotkały się już w tym sezonie, a w zasadzie kończąc poprzedni sezon. W ćwierćfinale pucharu Polski zabrzanie pokonali we własnej hali Miedziowych 33:30. W ostatnich latach zdecydowanie lepszym zespołem był Górnik, który w ostatnich 5 latach doznał tylko dwóch porażek w starociach z Zagłębiem, jednocześnie wygrywając dwunastokrotnie. Sądząc jednak po formie obydwu zespołów, ciężko wskazać w pełni potencjał zarówno w Lubinie jak i w Zabrzu.
Miedziowi muszą sobie radzić bez Macieja Tokaja, który doznał kontuzji w wyjazdowym spotkaniu w Płocku. Nieobecność kapitana może być z jednej strony dużą stratą, a z drugiej takim kopem do działania, by ograć faworyzowanego Górnika i zdobyć trzy punkty z dedykacją dla Maćka. Na pewno ten zespół stać na taki wynik, trzeba ograniczyć w końcu pecha, który towarzyszy nam w tym sezonie i będzie dobrze.
,,Górnicze” starcie już w niedziele o godzinie 12:15. Trzymajcie kciuki za chłopaków!
Transmisja: https://emocje.tv/live/520/zaglebie-lubin-gornik-zabrze
Autor: Patryk Olszak
