Tak jak wspomniałem. Początek sezonu w wykonaniu Zagłębia można ubrać w dwa słowa. Pech i masakra. Owszem, udało się wygrać w pierwszej kolejce z Energą MKS Kalisz, jednakże późniejsze 3 porażki po karnych, a potem 3 kolejne porażki już nie są optymistyczne. Nawet fakt, że dwie z nich to porażki wpisane w rejestr, czyli Vive i Wisła, jednakże takie mecze jak z Chrobrym czy Piotrkowianinem musimy wygrywać.
Szczecinianie w 7 dotychczas rozegranych meczach zdobyli 12 punktów, w tym trzy z nich zostały zdobyte w pierwszej kolejce, gdy sensacyjnie ograli Orlen Wisłę Płock. Niemniej jednak, jest to nadal przeciwnik, który jest w zasięgu Zagłębia i końcowy wynik jest ciągle sprawą otwartą.
Niestety na naszą niekorzyść działa fakt, że w rywalizacji między Zagłębiem a Pogonią, ostatni raz ktokolwiek wygrał na wyjeździe w 2016 roku, gdy Pogoń wygrała w Lubinie 26:27. Ale statystyki statystykami, a sport sportem. Czas odmienić tą statystykę i zrobić pierwszy krok ku poprawie sytuacji w tabeli, która robi się coraz bardziej nieciekawa. Lubinianie aktualnie zajmują 10 miejsce z 6 punktami, co nie jest powodem do dumy. Jednakże kilka meczów jeszcze zostało do końca pierwszej rundy i celem powinno być jak najwięcej punktów do końca roku.
Zwrócić uwagę trzeba również na to, że Pogoń we własnej hali w tym sezonie na trzy rozegrane spotkania, wygrała wszystkie i na pewno będą chcieli podtrzymać tą passę jak najdłużej. Trzeba pamiętać o tym, że Zagłębie to bardzo nieprzewidywalna ekipa, co już w tamtym sezonie niejednokrotnie udowadniali i na pewno nie zabraknie walki.
Mecz już w środę o godzinie 17:30 na hali przy ul. Twardowskiego w Szczecinie.
Transmisja:https://emocje.tv/live/527/sandra-spa-pogon-szczecin-mks-zaglebie-lubin
Autor: Patryk Olszak
