Nasz rywal przeszedł gruntowną przebudowę przed sezonem. Poprzednie rozgrywki zakończyli na ostatniej pozycji i szczęśliwym zrządzeniem losu nie opuścili PGNiG Superligi. Pomimo tego, szczypiorniści Zagłębia przegrywali obydwa spotkania przeciwko Stali. Początek spotkania zwiastował wyrównane spotkanie. W 10 minucie gry na tablicy mieliśmy wynik po pięć. Wtedy do głosu doszli goście, którzy wyszli na prowadzenie 5:8, a po czasie wziętym przez Jarosława Hipnera, Zagłębie obudziło się i wyszło na prowadzenie 11:8. Ostatecznie po małej wymianie ciosów w końcówce, obydwie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 13:12. Należy nadmienić, że kontuzji w tej połowie doznał Mikołaj Kupiec, który opuścił halę w karetce.
Druga połowa rozpoczęła się od uderzenia gości, lecz potem małe show zaprezentował Michał Bekisz, który wyprowadził Zagłębie na trzybramkowe prowadzenie (17:14). Bardzo dobre zawody w bramce rozgrywał Marek Bartosik, który niejednokrotnie ratował nasz zespół przy słabszym momencie w ofensywie. W ofensywie rozkręcił się Jakub Bogacz, który zdobył pięć bramek w pięciu próbach, co ostatecznie się przełożyło na to, że Zagłębie wygrywa w inauguracyjnym spotkaniu z Handball Stal Mielec 25:23. Brawo Panowie!
Życzymy Mikołajowi dużo zdrowia i szybkiego powrotu na parkiet!
Jarosław Hipner (trener Zagłębia): - Pomimo tego, że mecz nie zawsze układał się po naszej myśli, wyciągnęliśmy na koniec trzy punkty, po walce, ciężkiej walce. Ten mecz nie był może do końca ładny, ale walki w nim nie brakowało. Po naszej stronie było wielkie zaangażowanie, bardzo chcieliśmy zdobyć komplet punktów i tak też się stało.
Michał Bekisz (Zagłębie): - Z mojej perspektywy mogę powiedzieć, że gra na najwyższym poziomie w Polsce różni się od tej na niższych szczeblach rozgrywek. Nasz zespół pokazał dziś wielki charakter, mieliśmy w składzie zawodników, którzy walczyli o każdą piłkę. Staraliśmy się ten wynik nie tylko utrzymać, ale jeszcze go powiększać. Dziś mimo słabszych momentów zdobyliśmy trzy punkty, z czego bardzo się cieszymy.
MVP meczu: Jakub Moryń (Zagłębie)
MKS Zagłębie Lubin – Handball Stal Mielec 25:23 (13:12)
Zagłębie: Bartosik, Byczek – Stankiewicz 2, Moryń 4, Gębala 2, Sroczyk 3, Pietruszko, Marciniak 1, Hajnos, Bogacz 5, Kupiec, Drozdalski, Adamski, Iskra, Bekisz 4, Chychykalo 4.
Stal: Dekarz, Procho – Wilk 1, Monczka 4, Sobut 1, Ruhnke, Nowak, Pribanić 3, Graczyk, Valyntsau 4, Smolikau 3, Chodara 1, Adamczuk, Petrović 2, Ivanović 1, Krupa 3.
Sędziowie: Andrzej Chrzan, Michał Janas, Delegat ZPRP: Zbigniew Tarczykowski.