Pierwsza część spotkania zaczęła się dość wyrównanie, o czym świadczy częsta zmiana prowadzenia. Raz na prowadzeniu byli gospodarze, raz goście. Wszystko zmieniło się w 18 minucie spotkania, gdy czerwoną kartkę za brutalny faul otrzymał najlepszy zawodnik Azotów - Michał Jurecki. Dobrze w bramce Zagłębia spisywał się Marcin Schodowski, który kilkukrotnie zatrzymywał gospodarzy. Ostatecznie to szczypiorniści Zagłębia schodzili na przerwę przy prowadzeniu 17:14.
Druga połowa zaczęła się świetnie dla Zagłębia, którzy szybko podwyższyli wynik o kolejne dwa trafienia. Jednakże Azoty wzięły się do roboty, coraz bardziej zbliżając się do podopiecznych Jarosława Hipnera. W 54 minucie gry do wyrównania po 29 doprowadził Wojciech Gumiński. Jednak później wygrała koncetracja w szeregach Zagłębia, którzy ostatecznie na kilka sekund przed końcem zdobyli bramkę na 31:30 i to Miedziowi mogą cieszyć się z awansu do półfinału Pucharu Polski!
W półfinale na Zagłębie czeka Vive Kielce bądź Wisła Płock jako drużyny rozstawione. Ostatnim półfinalistą jest równie niespodziewanie Grupa Azoty Tarnów.
Autor: Patryk Olszak
