Zagłębie Lubin rozglądało się za nowym trenerem, jeszcze, gdy na kontrakcie miało Dariusza Żurawia. Wśród tria Kielan-Burlikowski-Guldan nie było jednak zgody, co do kandydata, dlatego przewijały się różne kandydatury. Pierwszym wyborem był oczywiście Piotr Stokowiec, ale jego pozyskanie nie było proste, bo interesowały się jego usługami także inne kluby, które w chwili obecnej mogą zapłacić więcej niż „Miedziowi”. Prawdą jest, że Piotr Stokowiec otrzymał w ostatnich dniach ofertę od Bruk-Bet Termaliki Nieciecza, ale ostatecznie to nasz klub wygrał walkę o usługi 49-latka. Jak informuje Sebastian Staszewski, sprawa jest w zasadzie przesądzona i Piotr Stokowiec ma zostać zaprezentowany jako nowy-stary trener dwukrotnego mistrza polski w najbliższy wtorek. Wszystko składa się w jedną całość, bo klub zapowiedział już, że we wtorek w siedzibie klubu o godzinie 10:00 odbędzie się konferencja prasowa z udziałem prezesa Michała Kielana oraz dyrektora pionu sportowego Piotra Burlikowskiego.
????Piotr Stokowiec zostanie trenerem @ZaglebieLubin! Ma podpisać umowę do końca sezonu 2023/24. Oferta z @BB_Termalica była prawdą, ale Zagłębie okazało się górą w negocjacjach. Nieoficjalnie usłyszałem, że prezentacja nowego trenera odbędzie się we wtorek. @SportINTERIA
— Sebastian Staszewski (@s_staszewski) December 20, 2021
„Stoki” w przeszłości prowadził już lubinian. Miało to miejsce w latach 2014-2017, łącznie przez 146 meczów. Z „Miedziowymi” awansował do ekstraklasy, zdobył brązowy medal po powrocie do elity oraz zagrał w eliminacjach Ligi Europejskiej, zostawiając po sobie dobre wrażenie. Odszedł w listopadzie 2017 roku po serii kiepskich meczów, ale również w nieco gęstej atmosferze, która siadała z tygodnia na tydzień w wyniku mniejszych bądź większych konfliktów w szatni. Całościowo jest to jednak dobry trener. Podkreślić należy, że prowadzone przez Piotra Stokowca drużyny na początku zawsze grają widowiskowo i skutecznie, rozwijają się jako całość, ale również krok do przodu robią poszczególni piłkarze. W Lubinie tak było choćby z Jarosławem Jachem, Jarosławem Kubickim, czy przede wszystkim z Krzysztofem Piątkiem.
Po odejściu z Lubina Stokowiec przeprowadził się do Gdańska, gdzie do pewnego czasu wiodło mu się bardzo dobrze. Z Lechią zajął 3., 4. i 7. miejsce w lidze, zdobył Puchar Polski i Superpuchar.
Z Zagłębiem Lubin Piotr Stokowiec ma podpisać kontrakt do 30 czerwca 2024 roku.
