Ostatni mecz z Legią Warszawa
Niechlubna passa 6 lat bez zwycięstwa zatrzymała się na 10 spotkaniach ze stołecznym klubem. Aby określić to widowisko krótko, aczkolwiek dosadnie - Legia podawała i posiadała piłkę, a Zagłębie grało w tę piłkę grało.
Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego w pełni skorzystali z atmosfery wypełnionego po brzegi Stadionu KGHM Zagłębie Arena. Od samego początku do końca było widać w pełni zaangażowany zespół, który wierzył w wygraną z wyżej notowanym rywalem. Nie można przy tym zapomnieć o tragicznej grze środkowego obrońcy Kamila Piątkowskiego, który poza trafieniem bramki samobójczej, swoją interwencją bramkarską sobie zafundował czerwoną kartkę, a Zagłębiu rzut karny, który bez problemów wykorzystał Leonardo Rocha. Niemniej po końcowym gwizdku każdy kibic mógł być dumny z postawy zawodników, którzy swoją postawą napawają dużo większym optymizmem niż sezon temu. Oby tak dalej!
Ostatnie poczynania Bruk-Bet Termaliki Nieciecza
Beniaminek rozpoczął rozgrywki po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej z przytupem, wygrywając z Jagiellonią Białystok aż 4:0. Potem wyglądało to coraz gorzej. Udało im się wygrać poza tym z Górnikiem Zabrze, a tak to od dziewięciu spotkań czekają na pierwsze zwycięstwo, a od pięciu notują same porażki.
Ostatnie starcie z Wisłą Płock za wiele pod względem odbioru zespołu nie zmieniło. Z jednej strony ekipa Brosza stara się grać dość otwarty futbol, ale koniec końców wychodzi na tym jak Zabłocki na mydle, bo klasa ich zawodników nie jest wystarczająca wysoka. Tym bardziej tragikomicznie to wyglądało przeciwko tak dobrze zorganizowanej drużynie w defensywie jak Wisła, która notabene straciła najmniej goli w lidze.
Sporo się mówi o zmianach na pozycji trenera w Niecieczy, choć trudno za wyniki winić wspomnianego Brosza. Takie, a nie inne wyniki w zasadzie są konsekwencją niekompetentnego przygotowania się do sezonu pod aspektem przede wszystkim sprowadzonych i sprzedanych zawodników. Wygląda na to, że marzenia o zbudowaniu ligowego potentata w małej wsi trzeba ponownie odłożyć na nadchodzące lata.
Kartki i kontuzje
W zespole Zagłębia nie zagra Jakub Sypek, który otrzymał czwartą żółtą kartkę, skutkującą zawieszeniem. Zagrożeni zawieszeniem są: Filip Kocaba, Michał Nalepa oraz Marcel Reguła, a w drużynie przeciwnej Maciej Ambrosewicz oraz Krzysztof Kubica. Z urazów wiemy na pewno, że nie zagra Dominik Hładun. Nie może go zastąpić również kontuzjowany Adam Matysek, stąd między słupkami prawdopodobnie stanie Rafał Gikiewicz, sprowadzony do Lubina na zasadzie transferu medycznego.
Sędzia, transmisja i typer
Rozjemcą spotkania w trakcie 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy będzie Marcin Kochanek, a u jego boku wystąpią Michał Obukowicz wraz z Maciejem Kosarzeckim. Opolski sędzia w tym sezonie nie prowadził żadnego meczu z udziałem lubinian. Transmisja będzie dostępna Canal+ Sport 3 i Canal+ Sport 5 oraz internetowo na Canal+ Online. Przypominamy o naszej zabawie #TyperMKS. Swoje predykcje możecie standardowo podać godzinę przed pierwszym gwizdkiem, czyli do dzisiaj godziny 17:00.
