Zagłębie Lubin dość niespodziewanie sięgnęło po komplet punktów w wyjazdowym meczu z Górnikiem Zabrze. W spotkaniu 32. kolejki PKO BP Ekstraklasy „Miedziowi” wygrali 2:0, przerywając serię spotkań bez zwycięstwa, a przy okazji kończąc passę siedmiu meczów Górnika bez porażki. Bramki dla naszego zespołu zdobyli w drugiej połowie Jakub Kolan oraz Levente Szabó.

Trener Leszek Ojrzyński zdecydował się na kilka zmian w wyjściowym składzie. Od pierwszej minuty zagrali m.in. Jakub Kolan i Adam Radwański, natomiast miejsce pauzującego za czerwoną kartkę Igora Orlikowskiego zajął Filip Kocaba.

Pierwsza połowa nie porwała kibiców. Początek należał do Zagłębia, które przez kilka minut wysoko pressowało gospodarzy i próbowało narzucić swoje warunki. Już w 2. minucie Marcel Reguła oddał mocny strzał, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. Chwilę później odpowiedział Górnik - po uderzeniu Sondre Lisetha świetnie interweniował Jasmin Burić.

Z biegiem czasu gospodarze zaczęli przejmować inicjatywę i momentami zamykali lubinian we własnym polu karnym. W 25. minucie Liseth ponownie próbował z dystansu, ale tym razem nie sprawił problemów bramkarzowi Zagłębia. Ten sam zawodnik jeszcze raz zagroził w 38. minucie, jednak znów zabrakło konkretów.

W końcówce pierwszej połowy do głosu doszli „Miedziowi”. W 41. minucie po zamieszaniu w polu karnym piłka spadła pod nogi Damiana Michalskiego, ale stoper uderzył niecelnie. Już w doliczonym czasie gry blisko gola dla zabrzan był Lukas Ambros, którego strzał głową minimalnie minął słupek. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis, choć z lekkim wskazaniem na Górnika.

Po zmianie stron Zagłębie wyglądało zdecydowanie lepiej. W 48. minucie z dystansu uderzał Jakub Kolan, ale piłka trafiła prosto w ręce Marcela Łubika. Trzy minuty później Adam Radwański kapitalnie zagrał do Marcela Reguły. Skrzydłowy dobrze przyjął piłkę, jednak zabrakło mu precyzji przy wykończeniu akcji.

Górnik również próbował zagrozić bramce Buricia. Najpierw obok słupka uderzył Hellebrand, a chwilę później niecelnie strzelał Ambros. W 63. minucie Zagłębie objęło prowadzenie. Jakub Kolan zdecydował się na strzał z dystansu i potężnym uderzeniem nie dał szans bramkarzowi gospodarzy.

Lubinianie poszli za ciosem. W 74. minucie świetną akcję przeprowadzili rezerwowi - Mateusz Dziewiatowski i Jakub Sypek. Ten drugi dograł do Levente Szabó, a Węgier zachował spokój pod bramką i podwyższył prowadzenie na 2:0.

W końcówce Górnik próbował jeszcze wrócić do meczu, ale Jasmin Burić popisał się bardzo dobrą interwencją po groźnym strzale Pawła Bochniewicza.

Zagłębie wygrało w Zabrzu 2:0 i w pełni zasłużenie sięgnęło po komplet punktów. Dla „Miedziowych” było to pierwsze zwycięstwo od ponad miesiąca - poprzednio zespół wygrał z Radomiakiem Radom 1:0.

32. kolejka PKO BP Ekstraklasy

9 maja 2026 r., godz. 20:15 | Arena Zabrze

Górnik Zabrze 0:2 Zagłębie Lubin

bramki: Kolan 63, Szabó 74

Górnik Zabrze

1. Marcel Łubik - 61. Michal Sáček (40, 16. Paweł Olkowski), 26. Rafał Janicki, 4. Paweł Bochniewicz, 64. Erik Janža (76, 17. Kamil Lukoszek) - 7. Yvan Ikia Dimi (46, 67. Ondřej Zmrzlý), 18. Lukáš Ambros, 8. Patrik Hellebrand, 14. Jarosław Kubicki (46, 36. Michał Rakoczy), 33. Maksym Chłań - 23. Sondre Liseth (76, 10. Lukas Podolski).

Zagłębie Lubin

1. Jasmin Burić - 13. Mateusz Grzybek, 25. Michał Nalepa, 4. Damian Michalski, 16. Josip Ćorluka - 44. Marcel Reguła (74, 20. Mateusz Dziewiatowski), 39. Filip Kocaba, 26. Jakub Kolan (85, 6. Tomasz Makowski), 8. Damian Dąbrowski (85, 35. Luka Lučić), 18. Adam Radwański (74, 19. Jakub Sypek) - 9. Michális Kossídis (59, 17. Levente Szabó).

żółta kartka: Szabó.
sędziował: Szymon Marciniak (Płock).
widzów: 26 487.

Górnik Zabrze - Zagłębie Lubin

Arena Zabrze 09-05-2026, 20:15
PKO Ekstraklasa, Kolejka - 32. kolejka

0:2
(0:0)
źródło: Własne

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

DODAJ KOMENTARZ (NIEZALOGOWANY)

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!
 

KOMENTARZE (25)


11.05.26 23:08
guest profile picture
Krytykowanie  za  styl   ostatnich  przegranych  meczy  to  hejt?. Imprezowy  kotek  nie  chciało  mi  się  nic  pisać  bo  póżno  wróciłem  z  Zabrza  ale  dalej  gramy  piach  i   też  się  pytam  kiedy  zaczniemy  grać  w  piłkę. Kibice  mają  prawo  krytykować  jak  widzą  problem   ale   Ty  nie  widzisz  to  się  ciesz  chwilą. Krzyk  31  w  sedno  

processing comment 1 1
11.05.26 10:31
guest profile picture
Gosc13 (Gość)
Nareszcie jakieś normalne posty bez hejterowiczów. Nudzą się.  

processing comment 3 5
11.05.26 06:45
guest profile picture
Jesteśmy mistrzami świata w niskiej obronie, tylko kiedy zaczniemy grać w piłkę.

processing comment 7 1
10.05.26 20:01
Fajny mecz do oglądania, dobrze zagraliśmy w obronie, strzał życia Kolana (oddaje mu co zrobił choć nie jest moim faworytem) dobra kontra, super Jasiu na bramce i wyszło, fajnie bo.do.końca bedzie gra o coś, w tygodniu wyjaśni sie czy porazki z Arka i Termalika beda Nas mocno bolały, gołym okiem widac ze lepiej gramy z druzynami ktore prowadza gre, przydalaby sie mala korekta i wiecej ofensywnych opcji na słabsze druzyny, oby kryzys byl za Nami 

processing comment 9 2
10.05.26 17:16
    Wiem że to co teraz napiszę może być mega niepopularne, małoprzyswajalne czy bardzo pesymistyczne. Nie wierzę by trener Ojrzyński potrafił zagrać coś innego z taką samą skutecznością jak teraz . Kto kopał trochę w piłkę opartej coś tam na taktyce to wie że są grane tak zwane schematy. Zagłębie gra pewnym schematem gdzie trudno o wirtuozerię czy kreatywność z prostego powodu. Mianowicie cała drużyna broni i nikt nie jest zwolniony z gry obronnej. Gramy bardzo słabo atak pozycyjny bo nisko bronimy i nasi zawodnicy słabo grają bez piłki. Tak samo bardzo ciężko o dobry kontratak , bo przy niskiej obronie mamy 2/3 boiska do bramki przeciwnika. Poza tym zawodnicy kreatywni (10 czy też skrzydłowi ) są zwolnieni z mocnej obrony, by zachowali sporo sił na fazę ataku . Już widzę jak Ojrzyński zwalnia zawodników z części zadań obronnych. Twierdzę że prędzej by zawodnik kreatywny przepadł w kopaninie Leszka, niż by błyszczał umiejętnościami. Tyle lat Ojrzyński gra tym samym schematem, że chyba inaczej nie umie. Chciałbym się mylić, ale ani razu trener nie dał sygnału że umie inaczej. Poza tym ciekawe ile by wytrzymał zawodnik kreatywny jak by musiał i bronić i atakować.

processing comment 15 5
10.05.26 12:42
guest profile picture
Czytam wasze komentarze o trenerze i nie wierzę. Ludzie pomyślcie, co on by zrobił mając w składzie kreatywnych, klasowych piłkarzy. Niestety mamy w klubie,  to co mamy i tym musi grać. Co który zagra trochę lepiej, to mu imitacja prezesa sprzedaje takiego zawodnika, a kupuje - sami widzicie kogo. Póki nie będzie zawodnika pokroju Iwańskiego, to będziemy max średniakami.

processing comment 23 4
10.05.26 10:15
No i bardzo sympatycznie ,3 pkt👍

processing comment 14 1
10.05.26 09:56
guest profile picture
Oldboy (Gość)
Jedno trzeba przyznać że pod względem taktyki to był majstersztyk, wygląda na to że ten styl na wyjazdach póki co się sprawdza i daje efekty tyle tylko że na własnym stadionie to nie przystoi, powód może być tylko jeden, brak kreatywnych zawodników drugiej linii , zresztą co się będę ślinił jest jak jest , jak biorą się za robotę to i jakiś dobry wynik są w stanie ugrać 

processing comment 14 3
10.05.26 07:44
guest profile picture
Cieszy wygrana i punkty,co nie zmienia faktu, że niewiele było piłki w piłce.Fura szczęścia i tyle.Wniosek przy tym trenerze ta drużyna się nie rozwinie.

processing comment 14 10
10.05.26 07:29
guest profile picture
SpoconyJanek (Gość)
Liczą sie punkty nie styl i gdzie byśmy byli po wygranej z Niecieczą??? Widać ze można ale wtedy???

processing comment 13 3
10.05.26 06:20
Było widać walkę do końca,brawa dla całej drużyny.

processing comment 16 3
10.05.26 06:20
@[UserID=483]krzyzyk31[/user] Dziękuję. To nie był przytyk do Ciebie tylko do sporej grupy anonimowych kont, które przychodzą tutaj tylko narzekać po porażce, a po zwycięstwie cisza. Super analiza. W pierwszej połowie Górnik próbował jeszcze robić przewagę na bokach, co powodowało sporo zagrożenia, bo my gramy wąsko. W drugiej połowie to pozwalaliśmy im na te wrzutki z bocznych sektorów, nasi obrońcy byli w stanie wszystko wyczyścić. 25 strzałów Górnika to częściowo wymuszone naszą grą, bo nie wiedzieli jak wejść w nasze pole karne. Gramy sposobem, bo nie mamy wielu atutów. Nasza ofensywa to Reguła. Reszta zawodników ma momenty raz na kilka spotkań. Wspomniany Sypek najlepiej wygląda jak wejdzie w drugiej połowie na rywala co musi gonić wynik lub ma ciśnienie na zwycięstwo (vide Raków) i może sobie pohasać w kontrataku. Pogoń zagrała z Jagiellonią dosyć otwarty mecz, jej piłkarze robią błędy, więc liczę że to wykorzystamy. 

processing comment 12 7
10.05.26 05:15
guest profile picture
Obiektywny (Gość)
Mam wrażenie że sporo kibiców oglądających mecze Zagłębia z poziomu kanapy jest bardzo zawiedzionych tą wygraną. Jak przegrana to jazda i hejtowanie zawodników oraz trenera. Zwycięstwo powoduje że komentujących na tym forum dużo mniej.  

processing comment 9 8
10.05.26 00:28
guest profile picture
Mateusz (Gość)
Nie żebym sie podniecał tym zwyciestwem, ale dwie ostatnie wygrane daja nam pewne puchary i najprawdopodobniej miejsce na pudle. Ogladnałbym taką Levadie talin lub Linfield na naszym stadionie 🙃

processing comment 12 2
10.05.26 00:12
guest profile picture
Ktosiek (Gość)
Fajnie sobie poczytać wasze komentarze w stylu "Pan trener zastosował dobrą taktykę", za tydzień pewnie wszystko wróci do normy i będziecie pisać "zębaty zabija Zagłębie antyfutbolem".

processing comment 13 6
10.05.26 00:11
   Specjalnie dla Ciebie Imprezowy Kotek. Zawsze piszę dłuższe komentarze jak trochę kurz opadnie, ale to zrobię dzisiaj. Tak naprawdę Zagłębie zagrało jak prawie zawsze, a Górnik zagrał w naszą grę. Górnik jest bardzo groźny w 3 aspektach. Po pierwsze tak zwana gra przejściowa, czyli szybkie i wysokie odebranie piłki i napędzenie przez Chłania. Dalej strzał z dystansu tu Kubicki i Helebrand i na koniec stałe fragmenty i Janicki. W większości udało się te atuty zneutralizować. Trochę tam Chłań pochasał jak miał siły i tyle. Strzały w większości były blokowane bo tak gra Zagłębie. Co do Zagłębia to nie wdaliśmy się w wymianę ciosów i bardzo fajnie że Górnik nas nie presował przed straconą bramką, bo my jesteśmy naprawdę beznadziejni w wyprowadzaniu piłki od bramki nawet pod najsłabszym pressingu. I to jedna z zasług Dąbrowskiego. Chłop znika jak trzeba przytrzymać piłkę, a to defensywny pomocnik. Kopiemy na pałę Ala laga na Robercika. Dobrze wyglądaliśmy bo nam Górnik pozwolił, a do tego atakowaliśmy bardzo bezpiecznie by nie nadziać się na kontrę. Później nam dopisało szczęście, a nie Górnikowi. Oczywiście Kolan ładnie uderzył, ale no właśnie szczęście że piłka znalazła lukę, Górnikom nie. Później gra się zmieniła. Górnik podszedł wysoko i zaczął pressing od naszej bramki. I tu zaczynamy wyglądać słabo piłkarsko. O naszym kapitanie już pisałem że nie pomaga by przytrzymać piłkę czy ją nisko rozegrać. Całe szczęście że nic wielkiego nie zmalował w defensywie, bo Górnik mało atakował środkiem, a Dąbrowskiego mija nawet trampkarz bo jest tak mało mobilny. Dobre wejście Sypka i takiego Sypka by się chciało oglądać. Chyba się zbiża koniec sezonu i musi pokazać że coś tam robi. Bardzo dobrze obrońcy, chociaż trochę Grzybka brakowało do przodu. Świetnie Kocaba i Kolan i gdyby byli bardziej kreatywni to naprawdę nie grali by w Zagłębiu. Oczywiście Jasmin pokazał co to stabilna forma. Na koniec Szabo i to co zrobił to chyba zaskoczył samego siebie że mu wyszło. A jeszcze Radwański. Ciekawy przypadek, bo dobrze wyglądał mobilnie. Chyba musi grać co 2 tygodnie. Podsumowując Zabrze nam leżało i zagrało w naszą grę. Dodatkowo szczęście było przy nas i stąd fajny wynik. Oczywiście zagraliśmy dobrze w obronie, ale Zabrze oddało aż 25 strzałów do których dopuściliśmy. Gramy specyficznie od początku sezonu na dużym poświęceniu i przygotowaniu motorycznym i mentalnym. Jak coś zawodzi to się wszystko sypie, a jak się spina to wpadają fajne wyniki. Niestety taka gra daje mało doznań stricte piłkarskich dla kibiców co lubią ofensywny futbol.

processing comment 14 5
09.05.26 23:24
I to był bardzo bardzo dobry mecz. Zero paniki, grali swoje i żabole się osrali...
Super kolejny już mecz Burica i Nalepy. Fajnie pograł też Reguła. Trafione zmiany trenera Ojrzyńskiego.Tylko szkoda tych wcześniej straconych punktów. 
Może i nie mamy drużyny na puchary ale zagrać w nich to przecież super sprawa....tym bardziej że nam zbyt często się to nie zdarza. Także walczymy Panowie do końca....
 

processing comment 19 2
09.05.26 23:16
Mam pytanko. Co wy chcecie od Damiana Dąbrowskiego? Bo nie wiem. Naprawdę nie wiem. Lubinianin, co wrócił do domu i tu chce grać. I ja osobiście uważam że gra dobrze 

processing comment 13 29
09.05.26 23:01
Przepraszam nie wierzyłem! 

processing comment 11 4
09.05.26 23:00
Zagłębie wygrało i jakoś cicho w komentarzach... W końcu zagraliśmy mniej więcej to co graliśmy jesienią. Szczelna obrona, stale fragmenty i kontry. Cieszy mnie to, że do końca zespół próbował jeszcze grać do przodu i nie było tylko panicznego wybijania piłki. Może takie zwycięstwo da zastrzyk pewności naszym zawodnikom. Dodatkowo cieszy frustracja tego rzeźnika Podolskiego, pięknie Burič wykorzystał jego prowokacje :) 

processing comment 16 7
09.05.26 22:23
guest profile picture
Gosc13 (Gość)
Żeby  nie przegrane z Arką i Brukbetem   walczyliśmy o mistrza . Mielibyśmy 54 pkt . Lech ma obecnie 56. Masakra. 

processing comment 27 3
09.05.26 22:18
Jednak można, jak się bardzo chce. Coś tam potrafią. Taktycznie mecz rozegrany bardzo dobrze. Tylko czy nie za późno przyszlo to zwycięstwo.  Jasiek w bramce bezbłędny. 

processing comment 26 1
09.05.26 21:22
Spokojnie może mu się odwidzi i trafi 2 bramy tylko do  naszej .

processing comment 4 1
09.05.26 20:36
guest profile picture
Emeryt (Gość)
Jest główny hamulcowy, to odbiera chęć się oglądania meczu.

processing comment 13 10
09.05.26 19:49
guest profile picture
No przynajmniej nie ma pajacowania w obronie. 4 z tyłu i bez wahadeł. Dąbrowski w składzie gwarantuje niestety wynik plecowy..,

processing comment 15 12