Receptą na problemy Zagłębia Lubin ma być Marcin Włodarski. To nowy trener „Miedziowych”, który zastąpił Waldemara Fornalika po fatalnym okresie obfitującym w porażki. Przed nowym szkoleniowcem postawione są przede wszystkim dwa wyzwania – poprawić atmosferę wewnątrz drużyny i wokół klubu oraz zacząć wygrywać. Oglądając obrazki z kulis po wygraniu pucharowego spotkania z Podbeskidziem Bielsko-Biała można stwierdzić, że z pierwszym zadaniem nie powinno być problemu. Teraz czas na to drugie – najważniejsze.
Do Lubina przyjeżdża Radomiak Radom, czyli zespół, który przed rozpoczęciem 10. kolejki zajmował 10. miejsce w tabeli z dziewięcioma punktami na koncie i bilansem 3 zwycięstwa, zero remisów i pięć porażek. Do spotkania z „Miedziowymi” radomianie podchodzą podbudowani ligowym zwycięstwem 4:0 nad Koroną Kielce oraz pucharową wygraną 1:0 z Górnikiem Zabrze. Podobnie jak nasza drużyna, Radomiak może być w niedzielę odrobinę zmęczony, bo do wygrania z zabrzanami potrzebował dogrywki. Zawodnicy Zagłębia Lubin będą musieli mocno się napocić, by upilnować Leonardo Rochę. Portugalczyk w obecnym sezonie jest w rewelacyjnej formie i jak na razie w ośmiu meczach ustrzelił aż dziewięć goli. Średnio w lidze trafia do bramki rywala co 79 minut. Możliwe, że w starciu z Zagłębiem Lubin z powodu kontuzji zabraknie w składzie Radomiaka Radom Roberto Alvesa, Luizao, Vagnera Diaza o Capity. Na pewno uważać muszą Raphael Rossi, Bruno Jordao i Leandro, którzy mają uzbierane po 3 żółte kartki i są zagrożeni pauzą. Z Radomiakiem graliśmy do tej pory zaledwie osiem razy. Zagłębie Lubin wygrało pięć meczów, a Radomiak w trzech. Nigdy pomiędzy „Miedziowymi” a zespołem z Radomia nie padł rezultat remisowy. W zeszłym sezonie w starciach z Radomiakiem nie brakowało emocji, ponieważ jesienią w Lubinie goście wygrali 3:2, zaś w Radomiu na wiosnę górą była nasza drużyna, pokonując gospodarzy 4:3. W dwóch wspomnianych spotkaniach obie ekipy wyrobiły więc normę bramek, którą można byłoby obdarzyć kilka meczów w kolejce.
Zagłębie Lubin na mecz z Radomiakiem wyjdzie z nowym trenerem Marcinem Włodarskim, który miał już okazję zadebiutować w czwartek w pojedynku z Radomiakiem Radom. Choć docelowo szkoleniowiec zamierza grać systemem 1-3-5-2, to jednak w pojedynku z Radomiakiem ujrzymy prawdopodobnie ustawienie 1-4-1-4-1, jak miało to miejsce w wygranym w rzutach karnych spotkaniu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Skład personalny pozostaje jednak sporą niewiadomą. Wiemy natomiast, że z powodu kontuzji z Radomiakiem nie zagrają na Tomasz Makowski, Bartosz Kopacz, Kajetan Szmyt i Dawid Kurminowski. Nie wiadomo, czy obecni będą Bartłomiej Kłudka, którego zabrakło w kadrze na mecz z Podbeskidziem, a także Mateusz Grzybek, który we wspomnianym pucharowym pojedynku zszedł z kontuzją. Powodów do optymizmu jak na razie w szeregach lubinian jest niewiele, bo przed kolejką Zagłębie Lubin znajdowało się w strefie spadkowej, na 16. miejscu, z bilansem dwa zwycięstwa, dwa remisy i pięć porażek.
Spotkanie Zagłębia Lubin rozpocznie się w niedzielę o 12:15. Wszystkich kibiców zapraszamy do odwiedzenia w tym dniu KGHM Zagłębie Areny! Przypominamy także o zabawie #TyperMKS, na którą macie czas do niedzieli do godziny 11:15.
Cześć, funkcjonujemy nieprzerwanie od roku 2012 i jesteśmy wiodącym oraz najlepszym nieoficjalnym portalem poświęconym Zagłębiu Lubin. Omawiamy różnorodne tematy związane z zespołem piłkarskim oraz dwoma drużynami piłki ręcznej. Jeśli doceniasz naszą pracę, postaw proszę wirtualną kawkę! Dziękujemy! :)

