mkszaglebie.pl

W związku z tym, że ligowe granie dobiegło końca, postanowiliśmy podsumować występy „Miedziowych”, którzy obecny sezon spędzają na wypożyczeniu w niższych klasach rozgrywkowych.

Kacper Bieszczad (Chrobry Głogów, 1. liga)

Kacper Bieszczad to bramkarz, który w przyszłości ma strzec bramki Zagłębia. W zeszłym sezonie bardzo dobrze spisywał się w rezerwach, co zaowocowało debiutem w pierwszym zespole. Przed tym sezonem 18-letni golkiper na zasadzie jednorocznego wypożyczenia przeniósł się do Głogowa, aby zbierać szlify na zapleczu PKO BP Ekstraklasy. W Chrobrym z miejsca stał się pierwszym wyborem Ivana Đurđevicia. Do tej pory Kacper Bieszczad wystąpił w szesnastu spotkaniach Fortuna 1. ligi, w których wpuścił 24 bramki. Młodemu bramkarzowi czterokrotnie udało się zachować czyste konto. Oprócz meczów ligowych, zagrał w Pucharze Polski w meczu zakończonym dogrywką przeciwko ekstraklasowej Cracovii. Postawa Bieszczada w bramce Chrobrego pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość, albowiem zaufanie jakim obdarzył go szkoleniowiec głogowian, a także postawa Kacpra w bramce zwiastuje, iż w przyszłości możemy mieć naprawdę solidnego oraz perspektywicznego bramkarza.

Adam Borkowski (Górnik Polkowice, 2. liga)

20-letni Borkowski swego czasu świetnie prezentował się w III-ligowych rezerwach Zagłębia. Rozwój prawego obrońcy nieco wyhamowała jednak kontuzja. Popularny „Bąbel” przebywa aktualnie na wypożyczeniu w Górniku Polkowice. Na trzecim poziomie rozgrywkowym w Polsce Borkowski nazbierał dotychczas 447 minut w trzynastu występach. Warto nadmienić jednak, iż Adam nie dograł żadnego spotkania 2. ligi do końca. W każdym meczu prędzej czy później zostawał zmieniany przez jednego z kolegów. Dotychczas Borkowskiemu nie udało się zdobyć bramki, natomiast ma na swoim koncie trzy asysty. Od momentu przejścia do polkowickiego Górnika Borkowski z czasem dostawał co raz więcej minut, toteż pozostaje liczyć, iż w przyszłej rundzie Adam pogra jeszcze więcej, by po powrocie do Lubina powalczyć o szansę w Ekstraklasie.

Michał Bogacz (Motor Lublin, 2. liga)

Michał Bogacz jest zawodnikiem, po którego wypożyczeniu spodziewaliśmy się znacznie więcej. Dlaczego? Bowiem jest bez wątpienia zawodnikiem o bardzo dużym potencjale, a co więcej jego wiodącą nogą jest lewa. Dotychczas lewy obrońca uzbierał zaledwie 258 minut, na co składają się cztery występy, z czego tylko jeden w pełnym wymiarze czasowym. Ostatnie spotkanie Bogacz rozegrał 19 września, co dodatkowo nie napawa optymizmem. Pozostaje liczyć, że Michał odbuduje się i powalczy o większą ilość minut na II-ligowych boiskach.

Filip Baranowski (Górnik Polkowice, 2. liga)

Filip Baranowski, podobnie jak Adam Borkowski, występuje w II-ligowym Górniku Polkowice. W tym sezonie wystąpił w piętnastu meczach, na co składa się 810 minut gry. Podobnie do Borkowskiego Do tej pory zdobył dwie bramki, ale nie zanotował ani jednej asysty. Baranowski z reguły jest pierwszym wyborem szkoleniowca Górnika - Janusza Niedźwiedzia.

Jakub Ryś (Bytovia Bytów, 2. liga)

21-letni Jakub Ryś przebywa na wypożyczeniu w II-ligowej Bytovii Bytów. Dotychczas wystąpił w dziesięciu spotkaniach, w których zdobył jedną bramkę i zanotował jedną asystę. Choć nasz wychowanek nie jest może najmocniejszym punktem swojej drużyny, to regularnie zbiera minuty wchodząc z ławki.

 

źródło: Własne, transfermarkt.pl

KONKURS TYPERA

mkszaglebie.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z MKSZaglebie.pl. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (0)



Brak komentarzy!